|
Módl się słuchając |
W wersji PREMIUMdostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (opracowane przy użyciu syntezatora mowy).
|
|
Menu: |
Tabele stron Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
W diecezji świdnickiej:
|
|
Kolor szat:
|
Sobota, 19 września 2026
BŁ. GERHARDA HIRSCHFELDERA, PREZBITERA I MĘCZENNIKA
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3 (lewy górny róg strony).
K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
LG tom IV: M, str. 1493-1494; LG skrócone: M, str. 1655-1656
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 Pobłogosław, męczenniku,
Dzień radosny twego święta,
W którym krew przelałeś mężnie,
By otrzymać wieniec chwały;
2 Dzień zwycięstwa nad ciemnością
I nad katem, i sędziami,
Dzień spotkania z twoim Panem,
Który niebo ci otworzył.
3 O niezłomny świadku prawdy
Przyrównany do aniołów,
Pośród nich jaśniejesz w szacie,
Którą własną krwią spłukałeś.
4 Kiedy stoisz przed Chrystusem,
Chciej za nami orędować;
Niech od grzechów uwolnieni
Dostąpimy miłosierdzia.
5 Bogu w Trójcy Jedynemu
Cześć, majestat i podzięka
Za to, że wywyższył ciebie
I obdarzył wieczną chwałą. Amen.
Antyfony - LG tom IV: Sobota IV, str. 960-961; LG skrócone: Sobota IV, str. 1152-1153
Psalmy - LG tom IV: Sobota IV, str. 960-961; LG skrócone: Sobota IV, str. 1152-1153
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Pan wzywa niebo i ziemię, * aby lud swój osądzić.
Psalm 50
Prawdziwa cześć Boga
Nie przyszedłem znieść Prawa, ale je wypełnić (Mt 5, 17)
I
Przemówił Pan, Bóg nad bogami, *
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał ze Syjonu, korony piękności, *
nasz Bóg przybył i nie będzie milczał.
Poprzedza Go ogień trawiący, *
wokół Niego szaleje nawałnica.
Wzywa z góry niebo i ziemię, *
by lud swój osądzić:
"Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, *
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze".
Niebiosa zwiastują sprawiedliwość Jego, *
albowiem sam Bóg jest sędzią.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pan wzywa niebo i ziemię, / aby lud swój osądzić.
2 ant.
Wzywaj Mnie w dniu utrapienia, * a wyzwolę ciebie.
II
"Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał
i będę świadczył przeciw tobie, Izraelu. *
Ja jestem Bogiem, twoim Bogiem.
Nie oskarżam cię za twoje ofiary, *
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę cielca z twego domu *
ani kozłów ze stad twoich,
Bo do Mnie należy cała zwierzyna w lasach, *
tysiące zwierząt na moich górach.
Znam wszystkie ptaki na niebie, *
moim jest wszystko, co porusza się na polach.
Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym, *
bo do Mnie świat należy i wszystko, co go napełnia.
Czy będę jadł mięso cielców *
albo pił krew kozłów?
Składaj Bogu ofiarę dziękczynną, *
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego.
I wzywaj Mnie w dniu utrapienia, *
wyzwolę ciebie, a ty Mnie uwielbisz".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wzywaj Mnie w dniu utrapienia, / a wyzwolę ciebie.
3 ant.
Kto składa ofiarę dziękczynną, * ten cześć Mi oddaje.
III
A do grzesznika Bóg mówi:
"Czemu wymieniasz moje przykazania *
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności, *
a słowa moje odrzuciłeś za siebie.
Ty, widząc złodzieja, razem z nim biegniesz *
i trzymasz z cudzołożnikami.
W złym celu otwierasz usta, *
a język twój knuje podstępy.
Zasiadłszy, przemawiasz przeciw bratu, *
znieważasz syna swej matki.
Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć?
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie: *
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
Zrozumcie to wy, co zapominacie o Bogu, *
abym was nie porwał, i nikt was nie ocali.
Kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć Mi oddaje, *
a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Kto składa ofiarę dziękczynną, / ten cześć Mi oddaje.
Werset - LG tom IV: Sobota IV, str. 961; LG skrócone: Sobota IV, str. 1153
K.
Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga.
W.
Abyście doszli do pełnego poznania Jego woli.
Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę (dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).
LG tom IV: Sobota XXIV zw, str. 210-212
|
|
Z Księgi proroka Ezechiela
|
18, 1-13. 20-32
|
Każdy otrzyma odpowiednią zapłatę za swoje czyny
Pan skierował do mnie te słowa: "Z jakiego powodu powtarzacie między sobą tę przypowieść o ziemi izraelskiej: «Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom»?
Na moje życie - wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu. Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.
Ktokolwiek jest sprawiedliwy i przestrzega prawa i sprawiedliwości, kto nie jada mięsa z krwią i oczu nie podnosi ku bożkom domu Izraela, nie bezcześci żony bliźniego, nie zbliża się do żony w okresie jej nieczystości, nie krzywdzi nikogo, zwraca zastaw dłużnikowi, nie popełnia rozboju, łaknącemu udziela swego chleba, nagiego przyodziewa szatą, nie uprawia lichwy, nie żąda odsetek, odsuwa swą rękę od nieprawości, sprawiedliwie rozsądza między jednym człowiekiem a drugim, stosuje się do moich ustaw i zachowuje wiernie moje przykazania, postępując uczciwie - ten na pewno żyć będzie - wyrocznia Pana Boga.
Lecz jeśliby zrodził syna gwałtownika i rozlewającego krew, winnego jednej z tych zbrodni - choć sam żadnej z nich nie popełnił - syna, który jadł mięso z krwią, syna, który bezcześcił żonę swego bliźniego, uciskał biednego i potrzebującego, popełniał rozboje, nie oddawał zastawu, podnosił oczy ku bożkom, dopuszczał się obrzydliwości, uprawiał lichwę i żądał odsetek - ten nie będzie żył, bo popełnił wszystkie te bezeceństwa. Ten na pewno umrze, a odpowiedzialność za krew jego spadnie na niego samego.
Umrze tylko ta osoba, która grzeszy. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec - za winę swego syna. Sprawiedliwość sprawiedliwego jemu zostanie przypisana, występek zaś występnego na niego spadnie.
A jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegł wszystkich moich ustaw i postępowałby według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: nie będą mu poczytane wszystkie grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował. Czyż tak bardzo mi zależy na śmierci występnego - wyrocznia Pana Boga - a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył?
A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu poczytany, ale umrze z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił. Wy mówicie: «Sposób postępowania Pana nie jest słuszny». Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpi od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze.
A jednak Izraelici mówią: «Sposób postępowania Pana nie jest słuszny». Czyż mój sposób postępowania nie jest słuszny, domu Izraela, czy to nie wasze postępowanie jest przewrotne? Dlatego, domu Izraela, będę was sądził, każdego według jego postępowania - wyrocznia Pana Boga. Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych grzechów, aby wam już więcej nie były sposobnością do przewiny. Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie, i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. Dlaczego mielibyście umrzeć, domu Izraela? Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci - wyrocznia Pana. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie".
|
Z Księgi proroka Barucha
|
3, 9-15. 24 - 4, 4
|
Zbawienie Izraela w mądrości
Bądź posłuszny, Izraelu, przykazaniom życiodajnym, nakłoń ucha, by poznać mądrość. Cóż się to stało, Izraelu, że jesteś w kraju nieprzyjaciół, wynędzniały w ziemi obcej, uważany za nieczystego na równi z umarłymi, zaliczony do tych, co schodzą do Szeolu? Opuściłeś źródło mądrości. Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój. Lecz któż znalazł jej miejsce lub kto wszedł do jej skarbców?
O Izraelu, jakże wielki jest dom Boga, jakże obszerne miejsce posiadłości Jego! Wielki i nie mający końca, wysoki i niezmierzony. Tam się urodzili olbrzymi, sławni od początku, wielcy, biegli w walce. Ale nie tych wybrał Bóg ani im nie dał drogi do mądrości. Zginęli dlatego, że mądrości nie mieli, zginęli z powodu swej nierozwagi.
Któż wstąpił do nieba, aby ją wziąć, któż ją z obłoków sprowadził? Któż się przeprawił przez morze, a znalazł ją i przywiózł w zamian za najlepsze złoto? Nie ma nikogo, kto by znał jej drogę i kto by rozpoznał jej ścieżkę.
Lecz zna ją Wszechwiedzący i wynajdzie ją swoją mądrością. Ten, który na czas bezkresny urządził ziemię i napełnił ją stworzeniami czworonożnymi; wysłał światło, i poszło, wezwał je, a ono posłuchało Go ze drżeniem. Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: "Jesteśmy". Z radością świecą swemu Stwórcy.
On jest Bogiem naszym. I żaden inny nie może z Nim się równać. Zbadał wszystkie drogi mądrości i dał ją słudze swemu, Jakubowi, i Izraelowi, umiłowanemu swojemu. Potem ukazała się ona na ziemi i zaczęła przebywać wśród ludzi.
Tą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy je zaniedbują, pomrą. Nawróć się, Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła. Nie dawaj chwały swojej obcemu ani innemu narodowi twych przywilejów. Szczęśliwi jesteśmy, o Izraelu, że znamy to, co się Bogu podoba.
|
|
|
Jr 31, 29; Ez 18, 20. 30. 20
|
W.
Nie będą już więcej mówić: Ojcowie jedli cierpkie jagody, a synom zdrętwiały zęby; * Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.
K.
Będę sądził każdego według jego postępowania. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec za winę swego syna. W. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.
LG tom IV: Własne, str. D 2022, s. 386-388
Z komentarza do Listów św. Pawła Apostoła, napisanych przez bł. Gerharda Hirschfeldera przed transportem do obozu koncentracyjnego w Dachau
(Franz Jung [Hg.], Aus dem Nachlass des Dieners Gottes Gerhard Hirschfelder, Münster 1999, 14-15)
Miłość wspólnoty ponad wszystko
Wierni w parafii, do której posłany jest kapłan, oczekują od niego, że będzie on z nimi naprawdę; przychodzą do niego z tak wieloma troskami i potrzebami, że często ksiądz w dużej parafii jest całkowicie zajęty odwiedzającymi, którzy narzekają na swój los oraz potrzebują pocieszenia i pomocy. Odczuwa się wtedy wyraźnie, co ma na myśli św. Paweł w 2 Kor 11, 29, mówiąc o "codziennej udręce". Oznacza to, że trzeba mieć ogromną cierpliwość i panować nad sobą szczególnie wtedy, gdy ktoś przychodzi w porze obiadu, późnym wieczorem albo w innym niedogodnym czasie. Jakże łatwo wtedy przez jakieś nierozważne słowo pomnożyć cierpienie i stworzyć ogromną barierę w relacjach ze wspólnotą. Aby tego uniknąć, można spokojnymi słowami kogoś odprawić i umówić się w innym czasie, ale uwaga! Św. Paweł użył pięknego zwrotu: "Być wszystkim dla wszystkich". Nie możemy zamknąć przed ludźmi ani serca ani dłoni. Nasze oczy muszą wtedy spoglądać z miłością, choćby nawet przygniatały nas własne troski. Każdego musimy przyjąć z jednakową uprzejmością, tak jak ojciec (1 Tes 2, 12) czy matka (Ga 4, 19; 1 Tes 9, 7), przyjąć pierwszego, jak i ostatniego. Z pewnością nie jest łatwo wysłuchać kogoś bez uprzedzeń. Na pewno dobrym środkiem duszpasterskim jest stawać się słabym dla słabych, jednak nie można na tym poprzestać, tylko trzeba ich podnosić wzwyż, a więc czynić mocnymi! Tam, gdzie kapłan nie będzie ojcem i wsparciem dla biednych, jego praca pozostanie bezowocna. Nie oznacza to zaprzestania troski o bogatych, ponieważ oni, także oni mają prawo do kapłana. Żaden stan nie może być wynoszony ponad inny, jeśli mamy stać się wszystkim dla wszystkich.
Umiłowanie wspólnoty przez św. Pawła nie wyczerpało się jednak w słowach: "stać się wszystkim dla wszystkich". Musimy w nią koniecznie włączyć jego gotowość podjęcia ofiary (2 Kor 12, 15; Kol 1, 24). Z pewnością niejeden starszy kapłan jest gotowy do ponoszenia ofiary dla swojej wspólnoty, ale czy to właśnie młody ksiądz nie jest bardziej przywiązany do życia? Gdy zaś ciężkie cierpienie, choroba czy troski przytłaczają kapłana tak, że chciałby już umrzeć, wówczas św. Paweł mówi: "pozostawać zaś w ciele - to bardziej dla was konieczne" (Flp 1, 24). Oto rzeczywiście bezinteresowna miłość do wspólnoty.
Prawdziwe umiłowanie wspólnoty obejmuje także to, żebyśmy mieli przed oczyma jasny cel pracy, nie tylko pozbywali się niedomagań, ale wypracowywali pozytywny cel. To właśnie ma przed oczyma św. Paweł (Kol 2, 1). Tylko w ten sposób kapłan będzie czerpał prawdziwą radość z pracy. Jeśli nawet niekiedy będzie potrzeba użycia poważnego, a nawet surowego słowa, to przyniesie ono spodziewany skutek, kiedy będzie wypowiedziane z miłością (1 Kor 4, 14; 2 Kor 2, 4). Jako ojcowie wspólnoty nie powinniśmy się tego obawiać. Często kapłan, nie chcąc urazić wspólnoty, przemilcza to, co powinno zostać powiedziane. Jest to błąd, gdyż w ten sposób wspólnota ponosi największe szkody. Oczywiście, słowa krytyczne muszą być bardzo przemyślane, gdyż wtedy sprawią wprawdzie wspólnocie ból, ale jej nie zranią.
|
|
|
Mt 5, 11-12. 10
|
W.
Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was / i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. * Cieszcie się i radujcie, / albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.
K.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. W. Cieszcie się i radujcie, / albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.
LG tom IV: Własne, str. D 2022, s. 388; LG skrócone: Własne, str. D 2022, s. 388
Módlmy się.
Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty wybrałeś błogosławionego Gerharda, prezbitera i męczennika, aby w sercach młodych ludzi umacniał miłość Chrystusową, * spraw, abyśmy przez jego wstawiennictwo z mocą wyznawali wiarę i gorliwie pracowali na rzecz pojednania i pokoju.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|