WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Poza Polską:

Kolor szat:
Piątek, 18 września 2026
II tydzień psałterza
XXIV tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań
(monastyczna LG)



K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


I. Jeśli Godzinę Czytań odmawia się w nocy lub o świcie:

Przed oczy Twoje, Panie nasz i Ojcze,
Składamy winy przez nas popełnione,
Gotowi przyjąć zasłużoną karę
Za bezmiar grzechów.

Gdy miecz swój wznosisz, aby cios wymierzyć,
Przejęci trwogą chcemy się poprawić
I z gorzkim płaczem wyznajemy błędy,
Ufając Tobie.

Lecz kiedy, Boże, gniew swój uśmierzyłeś
I chcesz przebaczyć marnotrawnym synom,
Szukamy znowu krętych dróg ciemności
Wiodących w przepaść.

Prosimy Ciebie, pełni szczerej skruchy,
Byś nam dopomógł wyjść z krainy śmierci
I całym sercem czynić Twoją wolę
Przez resztę życia.

Niech wszyscy ludzie, odkupieni męką
Bożego Syna, sławią Trójcę Świętą
I niech składają dziękczynienie Panu
Za Jego dobroć. Amen.

II. Jeśli Godzinę Czytań odmawia się w ciągu dnia:

Przyjdź, wszechświata Stworzycielu,
Blasku chwały swego Ojca;
Kiedy nie ma w nas Twej łaski,
Nasze serca lęk ogarnia.

Twoim Duchem napełnione,
Niechaj niosą w sobie Boga,
Aby wróg przewrotny nie mógł
Szkodzić im trucizną kłamstwa.

Chociaż trwamy w doczesności
I poddani prawom świata,
Daj, by mocą Twych przykazań
Nasze życie było czyste.

Chryste, Królu miłosierny,
Tobie, Ojcu i Duchowi
Niechaj będzie cześć i chwała
Teraz i przez wszystkie wieki. Amen.


1 ant. Zaufałem Twemu miłosierdziu, Panie, * niech moje serce cieszy się z Twojej pomocy.

Psalm 13
Modlitwa w udręce
Bóg, dawca nadziei, niech was obdarzy pełnią radości (Rz 15, 13)

Jak długo, Panie, nie będziesz o mnie pamiętał? *
Jak długo będziesz ukrywał przede mną oblicze?
Jak długo będę ból cierpiał w mej duszy, †
a w moim sercu codzienną zgryzotę? *
Jak długo mój wróg będzie się wynosił nade mnie?
Spojrzyj i wysłuchaj mnie, Panie, mój Boże! *
Oświeć moje oczy, bym nie zasnął w śmierci,
By wróg mój nie mówił: "Ja go zwyciężyłem", *
by się nie cieszyli moi przeciwnicy, że się zachwiałem.
Ja zaś zaufałem Twemu miłosierdziu, †
niech się moje serce cieszy z Twej pomocy. *
Będę śpiewał Panu, który obdarzył mnie dobrem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Zaufałem Twemu miłosierdziu, Panie, / niech moje serce cieszy się z Twojej pomocy.

2 ant. Panie, umocnij moje kroki * na Twoich ścieżkach.

Psalm 17
Prośba o wyzwolenie od wroga
Jezus za dni ciała swego zanosił gorące prośby i został wysłuchany (Hbr 5, 7)

Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę, †
usłysz me wołanie, *
wysłuchaj modlitwy moich warg nieobłudnych.
Niech wyrok o mnie wyjdzie od Ciebie; *
Twoje oczy widzą to, co sprawiedliwe.
Choćbyś badał moje serce i przyszedł do mnie nocą, †
i doświadczał mnie ogniem, *
nieprawości we mnie nie znajdziesz.
Nie zgrzeszyły moje usta ludzkim obyczajem, *
według słowa warg Twoich strzegłem drogi Prawa.
Moje kroki mocno trzymały się Twych ścieżek, *
nie zachwiały się moje stopy.
Wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże, wysłuchasz, *
nakłoń ku mnie swe ucho, usłysz moje słowo.
Okaż przedziwne miłosierdzie Twoje, *
Zbawco tych, którzy się chronią przed wrogiem pod Twoją prawicę.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, *
ukryj mnie w cieniu Twych skrzydeł,
Przed występnymi, którzy gwałt mi zadają; *
przed śmiertelnymi wrogami, co otaczają mnie zewsząd.
Zamykają swe nieczułe serca, *
ich usta przemawiają butnie.
Okrążają mnie teraz ich kroki, *
śledzą oczyma, by mnie powalić na ziemię.
Są jak lew dyszący za zdobyczą, *
jak młody lew zaczajony w zasadzce.
Powstań, Panie, drogę mu zastąp i powal, *
swoim mieczem wyzwól me życie od grzesznika,
A Twoją ręką, Panie, wybaw mnie od ludzi, *
których udziałem jest to życie.
Ich brzuch napełniasz Twoim dostatkiem, †
synowie ich jedzą do syta, *
a nadmiar zostawiają swoim małym dzieciom.
A ja w sprawiedliwości ujrzę Twe oblicze, *
ze snu powstając nasycę się Twoim widokiem.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Panie, umocnij moje kroki na Twoich ścieżkach.

3 ant. Wołam do Boga * i Pan mnie ocali.

Psalm 55, 2-15. 17-24
Skarga na fałszywego przyjaciela
Jezus począł drżeć i odczuwać trwogę (Mk 14, 33)

Boże, usłysz modlitwę moją †
i nie odwracaj się od mojej prośby, *
zwróć się do mnie i wysłuchaj!
Szamoczę się w ucisku, *
jęczę słysząc głos wroga i krzyk grzesznika.
Bo wyrządzają mi krzywdę *
i napastują mnie w gniewie.
Drży we mnie serce *
i śmiertelny lęk mnie ogarnia.
Przenika mnie lęk i drżenie *
i przerażenie mną włada.
I mówię: Gdybym jak gołąb miał skrzydła, *
uleciałbym i spoczął.
Uciekłbym daleko, *
zamieszkał na pustyni.
Prędko bym sobie wyszukał schronienie *
od wichru i nawałnicy.
Rozprosz ich, Panie, rozdziel ich języki, *
bo przemoc widzę w mieście i niezgodę.
Obchodzą je murami w ciągu dnia i nocy, *
a złość i ucisk są we wnętrzu jego.
W jego wnętrzu zagłada, *
a z rynku jego nie znika podstęp i krzywda.
Gdyby lżył mnie nieprzyjaciel, *
z pewnością bym to znosił;
Gdyby powstawał przeciw mnie ten, co mnie nienawidzi, *
ukryłbym się przed nim.
Ale to jesteś ty, mój rówieśnik, *
mój zaufany przyjaciel,
Z którym żyłem w słodkiej zażyłości, *
chodziliśmy po domu Bożym w świątecznym orszaku.
A ja wołam do Boga *
i Pan mnie ocali.
Rankiem, wieczorem i w południe narzekam i jęczę, *
a On wysłucha mojego głosu.
Ześle pokój, ratując me życie †
od tych, którzy na mnie nastają, *
bo wielu mam przeciwników.
Wysłucha mnie Bóg, a ich poniży, *
Ten, który panuje od wieków.
Bo nie ma dla nich opamiętania *
i nie boją się Boga.
Każdy z nich podnosi ręce na domowników *
i łamie swoją umowę.
Jego twarz jest gładsza od masła, *
lecz serce ma napastliwe.
Jego słowa łagodniejsze od oliwy, *
a są to obnażone miecze.
Zrzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma, *
nigdy nie dopuści, by się zachwiał sprawiedliwy.
Ty, Boże, ich wtrącisz do studni zatracenia, †
połowy dni swoich nie dożyją mężowie podstępni i krwawi; *
ja zaś nadzieję mam w Tobie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wołam do Boga i Pan mnie ocali.

K. Pan nas pouczy o swoich drogach.
W. Byśmy kroczyli Jego ścieżkami.



Z Księgi proroka Ezechiela
16, 3. 5b-7a. 8-15.
35. 37a. 40-43. 59-63


Tak mówi Pan Bóg do Jerozolimy: "Z pochodzenia swego i urodzenia swego jesteś z ziemi Kanaan. Ojciec twój był Amorytą, a matka twoja - Chetytką. W dniu twego urodzenia wyrzucono cię na puste pole - przez niechęć do ciebie.
Oto Ja przechodziłem obok ciebie i ujrzałem cię, jak szamotałaś się we krwi. Rzekłem do ciebie, gdy byłaś we krwi: «Żyj, rośnij!» Uczyniłem cię jak kwiat polny. Rosłaś, wzrastałaś i doszłaś do wieku dojrzałego. Oto przechodziłem obok ciebie i ujrzałem cię. Był to twój czas, czas miłości. Rozciągnąłem połę płaszcza mego nad tobą i zakryłem twoją nagość. Związałem się z tobą przysięgą i wszedłem z tobą w przymierze - wyrocznia Pana Boga - stałaś się moją. Obmyłem cię wodą, otarłem z ciebie krew i namaściłem olejkiem. Następnie przyodziałem cię wyszywaną szatą, obułem cię w trzewiki z miękkiej skórki, opasałem bisiorem i okryłem cię jedwabiem. Ozdobiłem cię klejnotami, włożyłem bransolety na twoje ręce i naszyjnik na twoją szyję. Włożyłem też pierścień w twój nos, kolczyki w twoje uszy i wspaniały diadem na twoją głowę. Zostałaś ozdobiona złotem i srebrem, przyodziana w bisior oraz w szaty jedwabne i wyszywane. Jadałaś najczystszą mąkę, miód i oliwę. Stawałaś się z dnia na dzień piękniejsza i doszłaś aż do godności królewskiej. Rozeszła się twoja sława między narodami dzięki twojej piękności, bo była ona doskonała z powodu ozdób, którymi cię wyposażyłem - wyrocznia Pana Boga.
Ale zaufałaś swojej piękności i wyzyskałaś swoją sławę na to, by uprawiać nierząd. Oddawałaś się każdemu, kto obok ciebie przechodził.
Dlatego, Nierządnico, słuchaj słowa Pańskiego: Ja zgromadzę wszystkich twoich kochanków. Zwołają przeciwko tobie zgromadzenie, ukamienują cię i mieczami poćwiartują na części. Następnie domy twoje spalą w ogniu i wykonają na tobie wyrok na oczach wielu kobiet. Oto tak położę kres twemu nierządowi i już więcej nie będziesz dawała podarków za nierząd. I tak uśmierzę mój gniew na ciebie i odstąpi od ciebie moja zapalczywość. Uspokoję się i już więcej nie będę się gniewał. Ponieważ nie pamiętałaś o dniach młodości swojej i wszystkimi czynami wzbudzałaś we Mnie gniew, tak Ja z kolei na twoją głowę sprowadzę skutki twego postępowania - wyrocznia Pana Boga - nie dodasz już zbrodni do wszystkich twoich obrzydliwości. Tak bowiem mówi Pan Bóg: Postąpię z tobą tak, jak ty postępowałaś, ty, któraś złamała przysięgę i zerwała przymierze. Ja jednak wspomnę na przymierze, które z tobą zawarłem za dni twojej młodości, i ustanowię z tobą przymierze wieczne.
Ty zaś ze swej strony wspomnisz na swoje postępowanie i zawstydzisz się, kiedy przyjąwszy siostry twoje tak starsze, jak młodsze od ciebie, dam ci je za córki w myśl zawartego z tobą przymierza. Odnowię bowiem moje przymierze z tobą i poznasz, że Ja jestem Pan, abyś pamiętała i wstydziła się, i abyś ze wstydu ust swoich nie otwarła wówczas, gdy ci przebaczę wszystko, coś uczyniła" - wyrocznia Pana Boga.



K. Jak niewiastę porzuconą wezwałem cię; w przystępie gniewu ukryłem swe oblicze.
W. W miłości wieczystej nad tobą się ulitowałem, / mówi Pan, twój Odkupiciel.
K. Wspomną na przymierze, które z tobą zawarłem za dni twojej młodości i ustanowię z tobą przymierze wieczne.
W. W miłości wieczystej nad tobą się ulitowałem, / mówi Pan, twój Odkupiciel.


1 ant. Wysłuchaj mnie, Panie, w Twej wielkiej dobroci * i w swojej zbawczej wierności.

Psalm 69 A
Gorliwość o dom Twój mnie pożera
Dali Mu pić wino zaprawione goryczą (Mt 27, 34)

Wybaw mnie, Boże, *
bo woda mi sięga po szyję.
Ugrzęzłem w błotnej topieli *
i nie mogę znaleźć oparcia.
Trafiłem na wodną głębinę *
i nurt mnie porywa ze sobą.
Zmęczyłem się krzykiem i ochrypło mi gardło, *
osłabły mi oczy od wypatrywania mego Boga.
Liczniejsi od włosów na mej głowie *
są ci, którzy mnie nienawidzą bez powodu.
Silni są moi prześladowcy, wrogowie zakłamani; *
czyż mam oddać to, czego nie zabrałem?
Boże, Ty znasz mój brak rozumu, *
moje przestępstwa nie są dla Ciebie tajne.
Niech przeze mnie wstyd nie okrywa tych, co Tobie ufają, *
Panie Zastępów.
Niech nie rumienią się z mego powodu, *
którzy Ciebie szukają, Boże Izraela.
Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie, *
hańba twarz mi okrywa.
Dla braci moich stałem się obcym *
i cudzoziemcem dla synów mej matki.
Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera *
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.
Utrapiłem siebie postem, *
a spotkały mnie za to zniewagi.
Przywdziałem wór jako szatę *
i stałem się pośmiewiskiem dla innych.
Obmawiają mnie siedzący w bramie, *
urągają mi pijący wino.
Panie, modlę się do Ciebie, *
w czas łaski, o Boże.
Wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
w swojej zbawczej wierności.
Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął, †
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, *
ratuj mnie z wodnej głębiny.
Niechaj nie porwie mnie nurt wody, †
niech nie pochłonie mnie głębia, *
niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wysłuchaj mnie, Panie, w Twej wielkiej dobroci / i w swojej zbawczej wierności.

2 ant. Szukajcie Boga, * a serce wasze ożyje.

Psalm 69 B

Wysłuchaj mnie, Panie, bo miłość Twoja jest łaskawa, *
spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Przed sługą Twoim nie ukrywaj oblicza, *
wysłuchaj mnie prędko, bo jestem w ucisku.
Zbliż się do mnie i mnie wybaw, *
uwolnij mnie na przekór moim wrogom.
Ty znasz moją hańbę, mój wstyd i niesławę, *
wszyscy, co mnie dręczą, są przed Twoimi oczami.
Hańba złamała me serce i sił mi zabrakło, †
czekałem na współczucie, lecz nikt się nie zjawił, *
i na pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem.
Domieszali trucizny do mego pokarmu, *
a gdy byłem spragniony, poili mnie octem.
Jestem nędzny i pełen cierpienia, *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Będzie to Bogu milsze od ofiary z bawołu *
i z cielca, który już ma rogi.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.
Niechaj Go chwalą niebiosa i ziemia, *
morze i wszystko, co w nim żyje.
Gdyż Bóg ocali Syjon i miasta Judy zbuduje, *
tam będą mieszkać i mieć posiadłości.
To będzie dziedzictwem potomstwa sług Jego, *
miłujący Jego imię przebywać tam będą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Szukajcie Boga, a serce wasze ożyje.

3 ant. Wybaw mnie, Panie, * bo łaskawa jest Twoja miłość.

Psalm 109, 1-5. 21-23. 25-31
Przeciw nieprzyjacielowi
Drwili z Jezusa i mówili: Zaufał Bogu, niechże Go wybawi (Mt 27, 43)

Nie milcz, Boże, którego wychwalam, *
bo rozwarli na mnie usta niecne i podstępne.
Mówili ze mną językiem kłamliwym, †
osaczyli mnie słowami pełnymi nienawiści *
i napadli na mnie bez przyczyny.
Oskarżyli mnie w zamian za miłość moją, *
a ja się modliłem.
Odpłacili mi złem za dobro *
i nienawiścią za miłość.
A Ty, Panie, mój Panie, †
ujmij się za mną przez wzgląd na Twoje imię, *
wybaw mnie, bo łaskawa jest Twoja miłość.
Bo jestem nędzny i nieszczęśliwy, *
zranione jest moje serce.
Niknę jak cień, który się pochyla, *
strząsają mnie jak szarańczę.
Dla tamtych stałem się urągowiskiem, *
widząc mnie potrząsają głowami.
Dopomóż mi, Panie, mój Boże, *
ocal mnie w swej łaskawości.
Aby poznali, że to Twoja ręka, *
żeś Ty, Panie, tego dokonał.
Niech oni złorzeczą, ale Ty błogosław, †
niech będą zawstydzeni, którzy przeciw mnie powstają, *
Twój sługa zaś niech się cieszy.
Niech moi oskarżyciele odzieją się hańbą, *
niech się wstydem okryją jak płaszczem.
Bardzo będę dziękował Panu swoimi ustami *
i chwalił Go pośród tłumu.
Bo stanął po prawicy biednego, *
aby go wybawić od tych, którzy go osądzają.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wybaw mnie, Panie, / bo łaskawa jest Twoja miłość.

K. Ku mądrości zwróć się, mój synu.
W. Nakłoń ucho ku roztropności.



Kazanie świętego Augustyna, biskupa: "O pasterzach"
(Sermo 46, 10-11)

Przygotuj swą duszę na doświadczenie

Posłyszeliście, co miłują owi pasterze; posłuchajcie, czego zaniedbują. "Owcy słabej nie wzmacnialiście, o zdrowie chorej nie dbaliście, skaleczonej nie opatrywaliście, zabłąkanej nie sprowadzaliście z powrotem, zagubionej nie odszukiwaliście, a mocną zadręczaliście", to znaczy zabiliście ją i zgładzili. Słaba jest owca, chwiejne jej serce zwalczy pokusa, gdy ta nagle i niespodziewanie na nią przyjdzie. A niedbałym pasterzem będzie ten, który nie powie takiemu: "Synu, jeżeli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swoją duszę na doświadczenie. Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy". Bo właśnie takie słowa wzmacniają słabego i dają mu siłę, i nie dozwalają, by uwierzywszy oczekiwał pomyślności na tym świecie. A jeśli go się poucza pokładać nadzieję w powodzeniu doczesnym, to go się rozmiękcza i oszukuje, i wtedy przeciwności, których doznaje, ranią go i nawet doprowadzają do zguby.
Kto w ten sposób umacnia, ten buduje na piasku, a nie na skale, bo Chrystus jest skałą. Wzorem dla chrześcijanina są cierpienia Chrystusa, a nie gonitwa za uciechami doczesności. Umocnić słabego, to mu powiedzieć: W tym życiu wyczekuj przeciwności, jednakże wiedz, że Pan cię z nich wyprowadzi, jeżeli tylko serce twoje z Nim będzie. Mocnym chciał uczynić twe serce, dlatego przyszedł cierpieć i umrzeć, dlatego został sponiewierany i cierniem ukoronowany, znieważony i do krzyża przybity. To wszystko zniósł dla ciebie, a to, co ty wycierpisz, to nie Jemu, lecz tobie będzie przydatne.
Cóż zatem powiedzieć o pasterzach, którzy boją się urazić słuchających i nie przygotowują ich na czekające na nich przeciwności, a w dodatku obiecują jeszcze powodzenie na tym świecie, o czym Pan nie wspomina? Bóg zapowiada trudy za trudami, i to aż do końca świata, a ty, który więcej od innych masz wycierpieć, bo jesteś chrześcijaninem, ty chcesz, aby ciebie oszczędzono?
A co mówi Apostoł? "Wszystkich, którzy chcą żyć zbożnie w Chrystusie Jezusie, spotkają prześladowania". Posłuchaj tego, pasterzu, szukający siebie, a nie Jezusa Chrystusa, i spróbuj jeszcze powiedzieć to, co mówisz; "Żyj pobożnie w Jezusie Chrystusie, a nie zbraknie ci niczego. Nie masz synów? Będziesz ich miał, wychowasz wszystkich i żadnego nic utracisz". Jakież to budowanie? Zastanów się, co czynisz, gdzie kładziesz fundamenty? Budujesz na piasku. Spadnie deszcz, wzbiorą potoki, zerwą się wichry i rzucą się na ten dom. I runie, i wielki będzie jego upadek.
Przestań budować na piasku i stawiaj na skale: niech w Chrystusa będzie wbudowany ten, którego chcesz mieć chrześcijaninem. Niech się przypatrzy okrutnej męce Chrystusa spłacającego dług, którego nie zaciągnął, niech sobie uprzytomni słowa Pisma świętego: "Pan chłoszcze każdego, którego za syna przyjmuje". Niechże więc będzie gotowy na cierpienia, jeżeli chce być przyjęty za syna.



W. Przez Boga zostaliśmy uznani za godnych powierzenia nam Ewangelii.
W. Tak ją głosimy, aby się podobać nie ludziom, ale Bogu.
K. Upominanie zaś nasze nie pochodzi z błędu ani z nieczystej pobudki, ani z podstępu.
W. Tak ją głosimy, aby się podobać nie ludziom, ale Bogu.



Módlmy się. Boże, Stwórco i Rządco wszechświata, wejrzyj na nas i daj nam całym sercem służyć Tobie, * abyśmy mogli doznawać skutków Twojego miłosierdzia. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


We wspólnym odprawianiu oficjum:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

Dalej - Jutrznia

Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG