|
Menu: |
Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
W zakonie cystersów:
|
|
Kolor szat:
|
Sobota, 12 września 2026
ŚW. PIOTRA Z TARENTAISE, BISKUPA
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań (monastyczna LG)

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
1 Ty jesteś, Chryste, zwierzchnikiem i głową
Wszystkich pasterzy Twojego Kościoła,
Przyjmij więc hołdy składane z radością
W święto pasterza.
2 Tyś go namaścił przez dar swego Ducha,
Aby odważnie wystąpił do boju
Walcząc o prawdę, a lud święty karmił
Twoją nauką.
3 Był przewodnikiem i wzorem dla wiernych,
Światłem dla ślepych, ratunkiem ubogich,
Ojcem roztropnym i wszystkim dla wszystkich
Tak jak Apostoł.
4 Chryste, co w niebie nagradzasz zasługi
Świętych pasterzy i dajesz im chwałę,
Pomóż nam dążyć za jego przykładem
Drogą zbawienia.
5 Tobie, o Zbawco i Królu wszechmocny,
Razem z Twym Ojcem i Duchem płomiennym
Cześć, uwielbienie i chwała niech będzie
Teraz i zawsze. Amen.
1 ant.
Szczęśliwy człowiek, który w Prawie Pańskim upodobał sobie * i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
Psalm 1
Dwie drogi życia
Błogosławieni, którzy mając nadzieję w krzyżu, zanurzyli się w wodzie (Anonim z II w.)
Szczęśliwy człowiek, *
który nie idzie za radą występnych,
Nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
Lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.
Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Przeto nie ostoją się na sądzie występni *
ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Szczęśliwy człowiek, który w Prawie Pańskim upodobał sobie / i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
2 ant.
Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, * aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.
Psalm 72
Królewska władza Mesjasza
Otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę (Mt 2, 11)
Boże, przekaż Twój sąd królowi, *
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu,
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.
Niech góry przyniosą pokój ludowi, *
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką ubogich z ludu,
będzie ratował dzieci biedaków *
i zmiażdży ciemiężycieli.
Będzie żył długo jak słońce, *
jak księżyc, z pokolenia na pokolenie.
Będzie jak deszcz spadający na trawę, *
jak rzęsista ulewa, co nawadnia ziemię.
Za dni jego sprawiedliwość zakwitnie *
i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Wrogowie będą bić przed nim pokłony, *
a przeciwnicy pył będą lizali.
Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą mu służyły.
Wyzwoli bowiem biedaka, który go wzywa, *
i ubogiego, który nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.
Wybawi ich od krzywdy i przemocy, *
gdyż krew ich cenna jest w jego oczach.
Będzie żył i przyniosą mu złoto z Saby,
zawsze będą się modlić za niego, *
nieustannie błogosławić mu będą.
Obfitość zboża będzie na ziemi,
szczyty pagórków zaszumią kłosami jak Liban *
i rozmnożą się mieszkańcy miast jak polna trawa.
Niech jego imię trwa na wieki, *
jak długo świeci słońce, niech trwa jego imię.
Niech jego imieniem wzajemnie się błogosławią, *
niech wszystkie narody życzą mu szczęścia.
Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, *
który sam czyni cuda.
Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię,
a Jego chwała niech wypełni ziemię. *
Niech się tak stanie, niech się stanie!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, / aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.
3 ant.
Tobie chcę śpiewać, o Panie, * i chodzić drogą nieskalaną.
Psalm 101
Wyznanie żarliwej duszy
Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania (J 14, 15)
Będę śpiewał o sprawiedliwości i łasce, *
Tobie chcę śpiewać, o Panie.
Będę szedł drogą nieskalaną; *
kiedyż Ty do mnie przyjdziesz?
Będę chodził z sercem niewinnym *
wewnątrz swojego domu.
Nie będę zwracał oczu *
ku sprawie niegodziwej.
W nienawiści mam czyny przestępcy, *
nie przylgną one do mnie.
Przewrotne serce będzie ode mnie z daleka, *
tego, co złe, nawet znać nie chcę.
Zniszczę każdego, kto skrycie uwłacza bliźniemu, *
pysznych oczu i serca nadętego nie zniosę.
Oczy swe zwracam na wiernych tej ziemi, *
aby ze mną zamieszkać mogli.
Ten, który kroczy drogą nieskalaną, *
będzie mi usługiwał.
Kto knuje podstęp, nie zamieszka w mym domu, *
nie ostoi się wobec mego wzroku, kto rozgłasza kłamstwa.
Każdego dnia będę tępił wszystkich grzeszników ziemi, *
wypędzę z miasta Pańskiego wszelkich złoczyńców.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Tobie chcę śpiewać, o Panie, / i chodzić drogą nieskalaną.
K.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana.
W.
Zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.
|
|
Z Księgi Lamentacji
|
5, 1-22
|
Wspomnij, Panie, na to, co nas spotkało, spojrzyj i przypatrz się naszej hańbie. Dziedziczny nasz dział przypadł obcym, cudzoziemcom - nasze domostwa. Sieroty, nie mamy już ojca, a matki nasze jak wdowy. Własną wodę za srebro pijemy, za własne drzewo płacimy. Pędzą nas z jarzmem na szyi, ustajemy, a nie ma wytchnienia. Do Egiptu wyciągaliśmy ręce i do Asyrii, by nasycić się chlebem.
Przodkowie nasi zgrzeszyli - ich nie ma, a my dźwigamy ich grzechy. Słudzy panują nad nami, nikt nas nie ocala z ich ręki. Życiem za chleb płacimy wobec groźby miecza w pustyni. Jak piec nasza skóra gorąca od straszliwego głodu. Na Syjonie hańbiono kobiety, a dziewice po miastach Judy. Rękami wrogów wieszani książęta, nie było względów dla starszych. Młodzieńcy młyn obracali, chwiali się chłopcy pod drewnem. Starsi porzucili bramę, młodzieńcy swe pieśni.
Znikła z serc naszych radość, w żałobę przeszły nam tańce. Diadem spadł z naszej głowy, biada nam, bośmy zgrzeszyli. Stąd nasze serca chorują i oczy nasze zaćmione, że góra Syjonu - pustkowiem, że po niej krążą szakale.
Lecz Ty, o Panie, Ty trwasz na wieki. Twój tron poprzez pokolenia. Czemu chcesz o nas zapomnieć na zawsze, po wszystkie dni nas opuścić? Nawróć nas, Panie, do Ciebie wrócimy. Dni nasze zamień na dawne. Czyżbyś nas całkiem odtrącił? Czy tak bardzo na nas się gniewasz?
|
|
|
|
K.
Ty, o Panie, trwasz na wieki, czemu chcesz o nas zapomnieć na zawsze?
W.
Nawróć nas, Panie, a wrócimy do Ciebie.
K.
Panie, ratuj nas, giniemy.
W.
Nawróć nas, Panie, a wrócimy do Ciebie.
1 ant.
Będziemy się radować, * gdy Bóg odmieni losy swojego narodu.
Psalm 53
Powszechne zepsucie
Wszyscy zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej (Rz 3, 23)
Mówi głupi w sercu swoim: "Nie ma Boga".
Zepsuci są, ohydne rzeczy popełniają, *
nie ma nikogo, kto by czynił dobrze.
Na synów ludzkich Bóg spogląda z nieba, *
chce znaleźć rozumnego, który szuka Boga.
Wszyscy razem zbłądzili, stali się nikczemni, *
nie ma ani jednego, który by czynił dobrze.
Czyż się nie opamiętają wszyscy czyniący nieprawość, *
którzy swój lud pożerają, jak gdyby chleb jedli?
Ci, którzy nie wzywają Boga, *
tam zadrżą ze strachu, gdzie bać się nie było czego,
Gdyż Bóg rozprasza kości tych, którzy cię oblegają, *
doznają wstydu, albowiem Bóg ich odrzuca.
Kto przyniesie ze Syjonu zbawienie Izraela?
Gdy Bóg odmieni losy swojego narodu, *
Jakub się rozraduje, Izrael się ucieszy.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Będziemy się radować, / gdy Bóg odmieni losy swojego narodu.
2 ant.
Pobłogosławiłeś, Panie, Twojej ziemi, * odpuściłeś winę Twojemu ludowi.
Psalm 85
Bliskie jest nasze zbawienie
Kiedy nasz Zbawiciel przyszedł na świat, pobłogosławił Bóg swojej ziemi (Orygenes)
Łaskawym się okazałeś, Panie, dla Twej ziemi, *
odmieniłeś los Jakuba.
Odpuściłeś winę swojemu ludowi *
i zakryłeś wszystkie jego grzechy.
Powściągnąłeś całe zagniewanie Twoje, *
powstrzymałeś swoją zapalczywość w gniewie.
Odnów nas, Boże, nasz Zbawco, *
Twego oburzenia na nas poniechaj.
Czyż będziesz się gniewał na wieki, *
czy gniew swój rozciągniesz na wszystkie pokolenia?
Czyż to nie Ty przywrócisz nam życie, *
a Twój lud w Tobie będzie się weselił?
Okaż nam, Panie, łaskę swoją *
i daj nam swoje zbawienie.
Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi:
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom, *
którzy się zwracają ku Niemu swym sercem.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.
Łaska i wierność spotkają się ze sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.
Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu,
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pobłogosławiłeś, Panie, Twojej ziemi, / odpuściłeś winę Twojemu ludowi.
3 ant.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże, * Najwyższy sam cię umacnia.
Psalm 87
Syjon matką narodów
Górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką (Ga 4, 26)
Gród Jego wznosi się na świętych górach,
umiłował Pan bramy Syjonu *
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, *
miasto Boże.
"Wymienię Egipt i Babilon *
wśród tych, którzy mnie znają.
Oto Filistea, Tyr i Etiopia, *
nawet taki kraj tam się narodził".
O Syjonie powiedzą:
"Każdy człowiek urodził się na nim, *
a Najwyższy sam go umacnia".
Pan zapisuje w księdze ludów: *
"Oni się tam narodzili".
I tańcząc śpiewać będą: *
"Wszystkie moje źródła są w tobie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże, / Najwyższy sam cię umacnia.
K.
Daj mi poznać drogi Twoje, Panie.
W.
Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Kazanie św. Fulgencjusza, biskupa Ruspe
(Kazanie 1, 2-3)
Wierny i roztropny szafarz
Chrystus Pan pragnąc ukazać szczególne zadanie tych sług, których postawił nad swoim ludem, powiada: "Któż jest owym szafarzem, wiernym i roztropnym, którego Pan ustanowił nad domownikami swymi, aby wydzielał im żywność we właściwym czasie? Szczęśliwy ten sługa, którego Pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności".
Któż jest tym Panem, bracia? Bez wątpienia Chrystus, który mówił swym uczniom: "Wy Mnie nazywacie Nauczycielem i Panem i dobrze mówicie, bo nim jestem". A którzy domownikami Jego? Ci właśnie, których Pan wybawił z rąk wroga i przyjął jako swoją własność. Domownikiem jest święty Kościół powszechny, który z przedziwną płodnością rozprzestrzenia się po całej ziemi i chlubi odkupieniem drogocenną krwią swego Pana. Bo i sam Pan powiada: "Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać życie swoje na okup za wielu".
On także jest Dobrym Pasterzem, który swe życie oddał za owce swoje. Owce zatem Dobrego Pasterza są domownikami Odkupiciela.
Szafarzem zaś któż jest, roztropnym zarazem i wiernym? Wskazuje nań Paweł Apostoł, kiedy mówi o sobie i swych współtowarzyszach: "Niech nas ludzie uważają za sługi Chrystusa i szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny".
Aby jednak nikt spośród nas nie sądził, iż tylko Apostołowie zostali ustanowieni szafarzami, i nie gnuśniał jako sługa leniwy i nierozumny, zaniedbując obowiązek duchowego zmagania, tenże sam święty Paweł Apostoł wskazując, iż także biskupi są szafarzami, powiada: "Biskup winien być, jako szafarz Boga, człowiekiem nienagannym".
Jesteśmy przeto sługami ojca rodziny, szafarzami Pana; sami otrzymaliśmy miarę żywności, jaką wam mamy wydzielać. A jeśli zechcemy dociekać, co oznacza owa miara żywności, ukaże ją nam znowu święty Paweł Apostoł mówiąc: "Każdemu podług miary, jaką Bóg wyznaczył w wierze".
To, co Chrystus nazywa miarą żywności, Paweł nazywa miarą wiary, abyśmy wiedzieli, iż duchowa żywność nie jest niczym innym, jak czcigodnym sakramentem chrześcijańskiej wiary. Tę właśnie miarę żywności dajemy wam w imieniu Pana zawsze, ilekroć oświeceni darem łaski, przemawiamy zgodnie z zasadami prawdziwej wiary. Wy natomiast otrzymujecie ją od szafarzy Pańskich, kiedy codziennie słuchacie słowa prawdy głoszonego przez sługi Boga.
|
|
|
|
W.
Sługo dobry i wierny, byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię.
W.
Wejdź do radości twego Pana.
K.
Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem.
W.
Wejdź do radości twego Pana.
Módlmy się.
Boże, Ty opiekujesz się swoim ludem i z miłością nim kierujesz przez swoich zastępców, za wstawiennictwem świętego Piotra, biskupa, udziel ducha mądrości powołanym do rządzenia, * a nam daj serca skore do posłuszeństwa.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
We wspólnym odprawianiu oficjum:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|