Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Czwartek, 10 września 2026
III tydzień psałterza
XXIII tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom IV: Czwartek III, str. 812; LG skrócone: Czwartek III, str. 1010

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Jak błyskawica znak Twój zajaśnieje
W dniu ostatecznym ludzkości,
Gdy będziesz, Chryste, sądził pokolenia
Według ich czynów i myśli.

Nadejdzie wtedy kres wszelkiego czasu,
Niebo i ziemia przeminą,
A Ty otworzysz księgę naszych sumień,
Patrząc w ich głębię tajemną.

Ufamy Tobie, miłosierny Panie,
Któryś swą męką nas zbawił,
I naszą wieczność w dłonie Twe składamy
Pełni pokornej nadziei.

Więc nie odrzucaj owiec Twego stada,
Dobry Pasterzu i Królu,
Lecz okaż litość, którą obiecałeś
Tym, co zdążają za Tobą.

Baranku Boży, zmiłuj się nad nami,
Umieść po swojej prawicy,
A Tobie z Ojcem i Najświętszym Duchem
Chwała niech będzie na wieki. Amen.


Antyfony - LG tom IV: Czwartek III, str. 813-815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013
Psalmy - LG tom IV: Czwartek III, str. 813-815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1011-1013


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Wejrzyj, Panie, * i zobacz nasze poniżenie.

Psalm 89, 39-53
Upadek domu Dawida
Wzbudził Bóg moc zbawczą w domu Dawida (por. Łk 1, 69)

IV

Panie, ze wzgardą odrzuciłeś swego pomazańca *
i rozgniewałeś się na niego.
Zerwałeś przymierze z Twoim sługą, *
zrzuciłeś na ziemię jego koronę.
Zburzyłeś jego mury, *
zrujnowałeś jego twierdze.
Ograbili go wszyscy przechodzący drogą, *
stał się pośmiewiskiem dla swoich sąsiadów.
Podniosłeś prawicę nieprzyjaciół jego, *
radością napełniłeś wszystkich jego wrogów.
Stępiłeś ostrze jego miecza *
i nie podtrzymałeś go w bitwie.
Pozbawiłeś blasku jego berło, *
tron jego wywróciłeś na ziemię.
Skróciłeś dni jego młodości, *
okryłeś go niesławą.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wejrzyj, Panie, i zobacz nasze poniżenie.

2 ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, * gwiazda świecąca poranna.

V

Jak długo, Panie? Czy zawsze będziesz się ukrywał? *
Czy Twoje oburzenie będzie płonąć jak ogień?
Pamiętaj, jak krótkie jest moje życie, *
jak znikomymi stworzyłeś wszystkich ludzi.
Czy jest ktoś, kto by żył i nie zaznał śmierci, *
kto by swoje życie wyzwolił z władzy Otchłani?
Gdzież są, o Panie, Twoje dawne łaski, *
któreś na swoją wierność zaprzysiągł Dawidowi?
Wspomnij, Panie, na zniewagę sług Twoich, *
noszę w swoim własnym sercu całą wrogość pogan,
Z jaką szydzą, Panie, przeciwnicy Twoi *
i wyśmiewają kroki Twojego pomazańca.
Niech Pan będzie błogosławiony na wieki! *
Amen, amen!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Jam jest odrośl i potomstwo Dawida, / gwiazda świecąca poranna.

3 ant. Lata nasze przemijają jak trawa, * a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Psalm 90
Bóg nadzieją człowieka
Jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień (2 P 3, 8)

Panie, Ty dla nas byłeś ucieczką *
z pokolenia na pokolenie.
Zanim narodziły się góry, †
nim powstał świat i ziemia, *
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Obracasz w proch człowieka *
i mówisz: "Wracajcie, synowie ludzcy".
Bo tysiąc lat w Twoich oczach †
jest jak wczorajszy dzień, który minął, *
albo straż nocna.
Porywasz ich, stają się niby sen poranny, *
jak trawa, która rośnie:
Rankiem zielona i kwitnąca, *
wieczorem więdnie i usycha.
Zaprawdę, Twój gniew nas niszczy, *
trwoży nas Twoje oburzenie.
Położyłeś przed sobą nasze grzechy, *
nasze skryte winy w świetle Twojego oblicza.
Wszystkie nasze dni mijają w Twoim gniewie, *
nasze lata dobiegają końca jak westchnienie.
Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, *
osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni.
A większość z nich, to trud i marność, *
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
Któż może poznać siłę Twego gniewu *
i kto znieść zdoła moc Twego oburzenia?
Naucz nas liczyć dni nasze, *
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, Panie, jak długo będziesz zwlekał? *
Bądź litościwy dla sług Twoich.
Nasyć nas o świcie swoją łaską, *
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość w zamian za dni Twego ucisku, *
za lata, w których zaznaliśmy niedoli.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło, *
a Twoja chwała nad ich synami.
Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami †
i wspieraj pracę rąk naszych, *
dzieło rąk naszych wspieraj!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Lata nasze przemijają jak trawa, / a Ty, Boże, trwasz na wieki.

Werset - LG tom IV: Czwartek III, str. 815; LG skrócone: Czwartek III, str. 1013

K. W Tobie, Panie, jest źródło życia.
W. I w Twojej światłości oglądamy światło.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom IV: Czwartek XXIII zw, str. 177-179

Początek Księgi Lamentacji

1, 1-12. 18-20

Jerozolima opuszczona

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Ach! Jakże zostało samotne miasto tak ludne, jak gdyby wdową się stała przodująca wśród ludów, władczyni nad okręgami cierpi wyzysk jak niewolnica.
Płacze, płacze wśród nocy, na policzkach jej łzy, a nikt jej nie pociesza spośród wszystkich przyjaciół; zdradzili ją wszyscy najbliżsi i stali się wrogami.
Wygnańcem jest Juda przez nędzę i ciężką niedolę, mieszka pomiędzy ludami, nie zaznał spoczynku; dosięgli go wszyscy prześladowcy pośród ucisku.
Drogi Syjonu w żałobie, nikt nie spieszy na jego święta; wszystkie jego bramy bezludne, kapłani wzdychają, dziewice znękane, on sam pogrążony w goryczy.
Wszyscy jego ciemięzcy są górą, szczęśliwi są jego wrogowie, albowiem zasmucił go Pan za mnóstwo jego grzechów, dzieci poszły w niewolę, gnane przed ciemięzcą.
Opuściło Córę Syjonu całe jej dostojeństwo; przywódcy jej niby jelenie, co paszy nie mają i bezsilnie się wloką przed łowcą.
Jerozolima wspomina w dniach tułaczki i biedy wszystkie cenne dobra dawniej posiadane, gdy naród wpadł w ręce wroga, i nikt mu nie pomógł; ciemięzcy patrząc szydzili z jej zniszczenia.
Jerozolima ciężko zgrzeszyła, stąd budzi odrazę, kto cenił ją - teraz nią gardzi, gdyż widać jej nagość; ona również wzdycha i chce się wycofać.
W fałdach jej sukni plugastwo: niepomna była przyszłości, wielce ją poniżono, nikt nie spieszy z pociechą: "Spojrzyj na nędzę mą, Panie, bo wróg bierze górę".
Ciemięzca rękę wyciągnął po wszystkie jej skarby, a ona patrzyła na pogan, jak do świątyni wtargnęli, choć im zakaz wydałeś, iż nie wejdą do Twego zgromadzenia.
Jęczy cały jej lud, szukając chleba, na żywność swoje skarby wydali, by siły przywrócić: "Wejrzyj, przypatrz się, Panie, jak mnie znieważono".
Wszyscy, co drogą zdążacie, przyjrzyjcie się, patrzcie, czy jest boleść podobna do tej, co mnie przytłacza, którą doświadczył mnie Pan, gdy gniewem wybuchnął.
Sprawiedliwym okazał się Pan, gdyż wzgardziłam Jego słowami - słuchajcie, wszystkie narody, na ból mój popatrzcie - dziewice i moi młodzieńcy poszli w niewolę.
Wzywałam swoich przyjaciół, a oni mnie zdradzili; moi kapłani i starsi zginęli w mieście, kiedy szukali żywności, by życie ratować.
Spójrz, Panie, bo jestem w ucisku, drgają me trzewia, ściska się we mnie serce, bo byłam oporna. Na ulicy miecz się sroży, a w domu - śmierć.

Z Drugiego Listu św. Piotra Apostoła

3, 1-10

Zachęta do oczekiwania przyjścia Pana

Umiłowani, piszę do was już ten drugi list; w nich pobudzam wasz zdrowy rozsądek i pamięć, abyście przypomnieli sobie słowa, które były dawno już przepowiedziane przez świętych proroków, oraz przykazanie Pana i Zbawiciela, podane przez waszych apostołów. To przede wszystkim wiecie, że przyjdą w ostatnich dniach szydercy pełni szyderstwa, którzy będą postępowali według własnych żądz i będą mówili: "Gdzie jest obietnica Jego przyjścia? Odkąd bowiem ojcowie zasnęli, wszystko jednakowo trwa od początku świata".
Nie wiedzą bowiem ci, którzy tego pragną, że niebo było od dawna i ziemia, która z wody i przez wodę zaistniała na słowo Boże, i przez nią ówczesny świat zaginął wodą zatopiony. A to samo słowo zabezpieczyło obecnie niebo i ziemię jako zachowane dla ognia na dzień sądu i zguby bezbożnych ludzi.
Niech zaś dla was, umiłowani, nie będzie tajne to jedno, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy - bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka, ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia. Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański, w którym niebo ze świstem przeminie, gwiazdy się w ogniu rozsypią, a ziemia i dzieła na niej zostaną znalezione.

Hi 16, 16; Lm 1, 16. 18. 12

W. Od płaczu w oczach już widzę pomrokę, ponieważ Pocieszyciel daleko jest ode mnie. / Wszystkie narody, popatrzcie, * Czy jest boleść podobna do tej, co mnie przytłacza.
K. Wszyscy, co drogą zdążacie, przyjrzyjcie się i zobaczcie. W. Czy jest boleść podobna do tej, co mnie przytłacza.


LG tom IV: Czwartek XXIII zw, str. 179-181

Z komentarza św. Brunona, kapłana, do Psalmów
(Ps 83)

Jakże mógłbym zapomnieć o tobie, Jeruzalem

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

"Jak miłe są przybytki Twoje! Dusza moja pragnie i tęskni do przedsionków Pańskich", to jest do wspaniałości niebieskiego Jeruzalem, które jest mieszkaniem Boga.
Psalmista wyjaśnia, dlaczego pragnie wejść do przybytków Pana: Otóż dlatego, Panie, Boże Zastępów niebieskich, Królu mój i Boże, "albowiem błogosławieni, którzy mieszkają w domu Twoim", w niebieskim Jeruzalem. To tak, jak gdyby powiedział: Któż nie chciałby przyjść do przedsieni Twoich, skoro jesteś Bogiem, czyli Stwórcą, Panem Zastępów, Królem, i skoro wszyscy, którzy mieszkają w domu Twoim, są błogosławieni. Przedsionki i dom oznaczają tu jedno i to samo. Kiedy psalmista mówi "błogosławieni", wskazuje, że szczęście, którym się szczycą, jest tak wielkie, jak tylko można sobie wyobrazić. Są zaś szczęśliwi z całą pewnością, albowiem "będą Cię chwalić" w gorącej miłości "na wieki wieków", czyli przez całą wieczność. Nie chwaliliby zaś na wieki, gdyby nie byli na wieki szczęśliwi.
Do tej szczęśliwości nikt nie może dojść o własnych siłach, nawet jeśli ma nadzieję, wiarę i miłość. Natomiast "szczęśliwym jest ten", to znaczy ten tylko osiąga szczęśliwość, "kto dostępuje pomocy od Ciebie", wiodącej ku szczęściu upragnionemu w głębi swego serca. Inaczej mówiąc: Ten tylko dojdzie do szczęśliwości, kto postanowiwszy w sercu swoim iść ku niej przez rozliczne stopnie cnót i dobrych czynów, otrzymuje pomoc Twej łaski. O własnych bowiem siłach nikt nie może tego celu osiągnąć, zgodnie ze słowami samego Pana: "Nikt nie wstąpił do nieba - to jest o własnych siłach - oprócz Syna Człowieczego, który jest w niebie".
Powiadam zaś: "postanowi iść po stopniach", jako że człowiek ten przebywa "na padole płaczu", to znaczy w tym życiu, które w porównaniu z drugim życiem jest nędzne i pełne łez utrapienia; tamto w zestawieniu z ostatnim można by nazwać górą pełną radości.
Ponieważ zaś psalmista powiedział: "Błogosławiony, kto doznaje pomocy od Ciebie", dlatego mógłby ktoś zapytać: Czy Bóg udziela tej pomocy? Na to pytanie odpowie: Bóg rzeczywiście pomaga błogosławionym. Prawodawca bowiem, Chrystus, który nam przekazał przykazania, daje i będzie dawał nieustannie liczne łaski, którymi błogosławi swe sługi, to jest, prowadzi ku błogosławionemu szczęściu. Oni zaś dzięki owym błogosławieństwom "wstępują coraz wyżej". W przyszłości zaś w niebieskim Syjonie ujrzą Chrystusa, Boga nad bogami, który, ponieważ jest Bogiem, przebóstwi tych, którzy Mu służą. Można też rozumieć, iż w tych, którzy stanowią Syjon, objawi się w sposób duchowy Bóg nad bogami, Bóg w Trójcy Jedyny. Inaczej mówiąc, umysłem zobaczą w sobie samym Boga, którego na ziemi niepodobna zobaczyć. Bóg będzie bowiem "wszystkim we wszystkich".


1 J 3, 2-3

W. Obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. * Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, / bo ujrzymy Go takim, jakim jest.
K. Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty. W. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, / bo ujrzymy Go takim, jakim jest.


LG tom IV: Czwartek XXIII zw, str. 181; LG skrócone: XXIII tydzień Okresu Zwykłego, str. 630

Módlmy się. Boże, Ty nam zesłałeś Zbawiciela i uczyniłeś nas swoimi przybranymi dziećmi, wejrzyj łaskawie na wierzących w Chrystusa * i obdarz ich prawdziwą wolnością i wiecznym dziedzictwem. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG