Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W archidiecezjach katowickiej i warszawskiej
oraz w diecezjach drohiczyńskiej i siedleckiej:

Kolor szat:
Poniedziałek, 7 września 2026
BŁ. IGNACEGO KŁOPOTOWSKIEGO, PREZBITERA
Wspomnienie dowolne

W archidiecezji lubelskiej
i w diecezji warszawsko-praskiej:
Wspomnienie obowiązkowe

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom IV: P, str. 1515-1516; LG skrócone: P, str. 1672-1673

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Ty jesteś, Chryste, zwierzchnikiem i głową
Wszystkich pasterzy Twojego Kościoła,
Przyjmij więc hołdy składane z radością
W święto pasterza.

Ty go wybrałeś, by służył Ci wiernie
Jako uczestnik Twojego kapłaństwa;
On zaś z miłością otaczał opieką
Lud odkupiony.

Był przewodnikiem i wzorem dla wiernych,
Światłem dla ślepych, ratunkiem ubogich,
Ojcem roztropnym i wszystkim dla wszystkich
Tak jak Apostoł.

Chryste, co w niebie nagradzasz zasługi
Świętych pasterzy i dajesz im chwałę,
Pomóż nam dążyć za jego przykładem
Drogą zbawienia.

Tobie, o Zbawco i Królu wszechmocny,
Razem z Twym Ojcem i Duchem płomiennym
Cześć, uwielbienie i chwała niech będzie
Teraz i zawsze. Amen.


Antyfony - LG tom IV: Poniedziałek III, str. 765-766; LG skrócone: Poniedziałek III, str. 965-966
Psalmy - LG tom IV: Poniedziałek III, str. 765-766; LG skrócone: Poniedziałek III, str. 965-966


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Nasz Bóg przybył * i nie będzie milczał.

Psalm 50
Prawdziwa cześć Boga
Nie przyszedłem znieść Prawa, ale je wypełnić (Mt 5, 17)

I

Przemówił Pan, Bóg nad bogami, *
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał ze Syjonu, korony piękności, *
nasz Bóg przybył i nie będzie milczał.
Poprzedza Go ogień trawiący, *
wokół Niego szaleje nawałnica.
Wzywa z góry niebo i ziemię, *
by lud swój osądzić:
"Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, *
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze".
Niebiosa zwiastują sprawiedliwość Jego, *
albowiem sam Bóg jest sędzią.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Nasz Bóg przybył i nie będzie milczał.

2 ant. Składajmy Bogu * ofiarę dziękczynną.

II

"Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał †
i będę świadczył przeciw tobie, Izraelu. *
Ja jestem Bogiem, twoim Bogiem.
Nie oskarżam cię za twoje ofiary, *
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę cielca z twego domu *
ani kozłów ze stad twoich,
Bo do Mnie należy cała zwierzyna w lasach, *
tysiące zwierząt na moich górach.
Znam wszystkie ptaki na niebie, *
moim jest wszystko, co porusza się na polach.
Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym, *
bo do Mnie świat należy i wszystko, co go napełnia.
Czy będę jadł mięso cielców *
albo pił krew kozłów?
Składaj Bogu ofiarę dziękczynną, *
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego.
I wzywaj Mnie w dniu utrapienia, *
wyzwolę ciebie, a ty Mnie uwielbisz".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Składajmy Bogu ofiarę dziękczynną.

3 ant. Miłości pragnę, a nie krwawej ofiary, * bardziej poznania Boga niż całopalenia.

III

A do grzesznika Bóg mówi: †
"Czemu wymieniasz moje przykazania *
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności, *
a słowa moje odrzuciłeś za siebie.
Ty, widząc złodzieja, razem z nim biegniesz *
i trzymasz z cudzołożnikami.
W złym celu otwierasz usta, *
a język twój knuje podstępy.
Zasiadłszy, przemawiasz przeciw bratu, *
znieważasz syna swej matki.
Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć? †
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie: *
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
Zrozumcie to wy, co zapominacie o Bogu, *
abym was nie porwał, i nikt was nie ocali.
Kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć Mi oddaje, *
a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Miłości pragnę, a nie krwawej ofiary, / bardziej poznania Boga niż całopalenia.

Werset - LG tom IV: Poniedziałek III, str. 766; LG skrócone: Poniedziałek III, str. 966

K. Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał.
W. Ja jestem twoim Bogiem.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom IV: Poniedziałek XXIII zw, str. 167-169

Z Księgi proroka Jeremiasza

42, 1-16; 43, 4-7

Jeremiasz i lud po zdobyciu miastu

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

W owych dniach wszyscy dowódcy wojskowi wraz z Jochananem, synem Kareacha, i Jezaniaszem, synem Hoszajasza, oraz cały lud od małego do wielkiego przyszli i powiedzieli do proroka Jeremiasza: "Niech nasza prośba znajdzie posłuch u ciebie. Módl się za nami do twojego Pana Boga, za całą tę resztę - bo pozostało nas niewielu z wielkiej liczby, jak to nas sam widzisz - aby twój Pan Bóg wskazał nam drogę, którą mamy pójść, i co mamy czynić".
Prorok Jeremiasz odpowiedział im: "Dobrze! Będę się modlił do waszego Pana Boga, zgodnie z waszym życzeniem. Każde słowo, jakie mi Pan powie o was, oznajmię wam, nie tając przed wami niczego". Oni zaś rzekli do Jeremiasza: "Bóg nam świadkiem wiernym i prawdomównym, że postąpimy we wszystkim według tego, co Pan, twój Bóg, objawi dla nas. Czy będzie to dobre, czy złe, usłuchamy głosu naszego Pana Boga, do którego cię posyłamy, aby się nam dobrze powodziło, gdyż posłuchaliśmy głosu Pana, Boga naszego".
Po upływie dziesięciu dni Pan skierował do Jeremiasza słowo. Zwołał więc Jeremiasz Jochanana, syna Kareacha, wszystkich dowódców wojskowych, którzy mu towarzyszyli, oraz cały lud od małego do wielkiego i powiedział do nich: "To mówi Pan, Bóg Izraela, do którego mnie posłaliście, bym przedstawił Mu waszą prośbę. Jeżeli będziecie nadal mieszkać w tym kraju, wzmocnię was, a nie zniszczę, zasadzę was, a nie wyrwę; ogarnął Mnie bowiem żal nad nieszczęściem, jakie wam uczyniłem. Nie obawiajcie się króla babilońskiego, przed którym drżycie. Nie bójcie się go - wyrocznia Pana - bo Ja jestem z wami, by was ocalić i uwolnić z jego ręki. Okażę wam miłosierdzie, tak że się zlituje nad wami i pozwoli wam zamieszkać w waszej ziemi.
Jeśli zaś postanowicie, nie słuchając głosu Pana, waszego Boga: «Nie chcemy przebywać w tym kraju» i powiecie: «Nie! Raczej chcemy udać się do ziemi egipskiej, gdzie nie będziemy oglądać wojny ani słyszeć głosu trąby, ani łaknąć chleba. Tam chcemy zamieszkać», to wtedy posłuchajcie słowa Pańskiego, reszto Judy. To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Jeżeli powzięliście zdecydowane postanowienie, by udać się do Egiptu, i pójdziecie, by się tam osiedlić, dosięgnie was tam, w ziemi egipskiej, miecz, którego się obawiacie, oraz głód, którego się lękacie, będzie szedł za wami nieodłącznie w Egipcie; tam też pomrzecie".
Jochanan, syn Kareacha, wszyscy dowódcy wojskowi i cały naród nie usłuchali głosu Pana nakazującego pozostać w ziemi judzkiej. Zabrał więc Jochanan, syn Kareacha, i wszyscy dowódcy wojskowi całą resztę Judy, która powróciła z różnych okolic, gdzie byli rozproszeni, by zamieszkać w ziemi judzkiej, mężczyzn, kobiety, dzieci, córki królewskie i wszystkie osoby, które Nebuzaradan, dowódca straży przybocznej, zostawił wraz z Godoliaszem, synem Achikama, syna Szafana, nadto i proroka Jeremiasza oraz Barucha, syna Neriasza. Poszli przeto do Egiptu, nie usłuchawszy głosu Pana, i dotarli do Tachpanches.

Z Drugiego Listu św. Piotra Apostoła

1, 12-21

Świadectwo Apostołów i proroków

Umiłowani! Oto dlaczego będę zawsze wam przypominał o tym, choć tego świadomi jesteście i umocnieni w obecnej wśród was prawdzie. Uważam zaś za słuszne pobudzić waszą pamięć, dopóki jestem w tym namiocie, bo wiem, że bliskie jest zwinięcie mojego namiotu, jak to nawet Pan nasz Jezus Chrystus dał mi poznać. Starać się zaś będę, abyście zawsze mieli sposobność po moim odejściu o tym sobie przypominać.
Nie za wymyślonymi bowiem mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale nauczaliśmy jako naoczni świadkowie Jego wielkości. Otrzymał bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy taki oto głos Go doszedł od wspaniałego Majestatu: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie". I słyszeliśmy, jak ten głos doszedł z nieba, kiedy z Nim razem byliśmy na górze świętej.
Mamy jednak mocniejszą, prorocką mowę, a dobrze zrobicie, jeżeli będziecie przy niej trwali jak przy lampie, która świeci w ciemnym miejscu, aż dzień zaświta, a gwiazda poranna wzejdzie w waszych sercach. To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili od Boga święci ludzie.

Jr 42, 2; Lm 5, 3

W. Módl się za nami do twojego Pana Boga, za całą tę resztę, * Bo pozostało nas niewielu z wielkiej liczby.
K. Sieroty, nie mamy już ojca, a matki nasze jak wdowy. W. Bo pozostało nas niewielu z wielkiej liczby.


LG tom IV: Własne, str. D 2022, s. 370-372

Z artykułów bł. Ignacego Kłopotowskiego do prasy katolickiej
("Przegląd Katolicki", 29 marca 1925, nr 12)

Odpowiedzialność dziennikarza katolickiego

Poświęcając nowe pawilony wystawy misyjnej w Rzymie, Pius XI zwrócił się z następującymi słowami do obecnych tam dziennikarzy: "Wy jesteście olbrzymią potęgą. Ale właśnie z tego względu macie też olbrzymią odpowiedzialność. Błogosławię zarówno waszą potęgę, jak i odpowiedzialność. Pierwszą w tym celu, byście jej zawsze używali w dobrych celach; drugą dlatego, byście zawsze mieli zadowolenie i satysfakcję, że potęgi swej użyliście dobrze".
Jeśli spytamy o upoważnienie do rozporządzania tak wielką siłą, jaką jest prasa, odpowiedź nie będzie łatwa. Pisarz mówi, naucza, głosi i karci, sam nie zdawszy żadnego egzaminu, nie otrzymawszy specjalnego dyplomu, nie mając ogólnego mandatu. Może on opierać się jedynie na swoim powołaniu, które tworzą pewne uzdolnienia, dyspozycje do zajmowania się wielkimi problemami, sprawami religii i ojczyzny. Dlatego ostatecznym źródłem jego upoważnienia będzie wola Boża. To Bóg przygotowuje teren, a ludzie mają go użyźnić. Stąd pierwszym obowiązkiem dziennikarza katolickiego jest poważne traktowanie swojej roli. Nie wolno mu należeć do tych, którzy w życiu publicznym szukają jedynie osobistej satysfakcji lub też korzyści doczesnych.
Prasa jest instytucją nowożytną, która nie uznaje prawdy i fałszu, lecz głosi równouprawnienie wszystkich idei. Stąd płynie pokusa dla dziennikarza katolickiego, podsuwana częstokroć przez jego własnych przyjaciół, dostosowania się do mody ogólnej i hamowania się w wypowiadaniu swych przekonań. Przeciwko temu "fałszywemu umiarkowaniu" wystąpił długoletni kaznodzieja Notre Dame w Paryżu o. Janvier, piętnując je jako liberalizm, stawiający na jednym poziomie byt i niebyt, Boga świata i księcia ciemności, źródło każdej doskonałości i szerzyciela "wszelkiego zła". Fałszywe umiarkowanie jest cnotą ludzi miernych, o ograniczonej inteligencji i woli tkliwej. "Prawdziwe umiarkowanie - mówi o. Janvier - polega na tym, by słuchać zawsze nakazów rozumu".
Zasadę tę każdy dziennikarz katolicki powinien mieć przed oczyma, pamiętając o tym, że nie świat jest sędzią mądrości. W encyklice Sapientiae christianae Leon XIII właśnie skarcił tę przezorność, którą św. Paweł nazywa mądrością ciała, a śmiercią duszy. Toteż kierować się roztropnością taką, która każe zapominać chrześcijaninowi o tym, że jest bojownikiem, znaczy pomagać przeciwnikom. Pisarz katolicki zajmuje przede wszystkim placówkę bojową. Powinien się wystrzegać przesady, ale też i zbytniej ustępliwości. Stanowisko jego jest trudne tylko wówczas, gdy poddaje się on hasłom świeckim; nie jest nim jednak, gdy pisarz natchnienie swe czerpie ze wskazówek Kościoła.


1 Tes 2, 8; Ga 4, 19

W. Będąc pełni życzliwości dla was, chcieliśmy wam dać nie tylko naukę Bożą, lecz nadto dusze nasze, * Tak bowiem staliście się nam drodzy.
K. Dzieci moje, oto ponownie w bólach was rodzę aż Chrystus w was się ukształtuje. W. Tak bowiem staliście się nam drodzy.


LG tom IV: Własne, str. D 2022, s. 372; LG skrócone: Własne, str. D 2022, s. 372

Módlmy się. Boże, Ty obdarzyłeś błogosławionego Ignacego darem umiłowania Słowa Wcielonego i Jego Dziewiczej Matki oraz zechciałeś, aby wykonywał swoją apostolską misję przez piśmiennictwo i dobroczynność, * spraw, abyśmy dzięki jego wstawiennictwu słowem i czynem szerzyli Ewangelię miłości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG