WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin

Wesprzyj rozwój serwisu

Piątek, 24 kwietnia 2020
II tydzień Okresu Wielkanocnego
II tydzień psałterza

W zakonach augustiańskich:
ŚWIĘTO NAWRÓCENIA ŚW. OJCA NASZEGO AUGUSTYNA

Garść informacji:

Augustyn w "Wyznaniach" ustosunkował się do błędów swej młodości i opisał przeżycie, które całkiem zmieniło jego życie. Mimo iż jego matka Monika już w dzieciństwie zasiała w jego sercu miłość do Chrystusa, w okresie studiów w Kartaginie (370-374) odwrócił się od chrześcijańskiej wiary i zainteresował manicheizmem, herezją, która uważała się za religię oświeconych, wolną od wszelkich autorytetów. Chrześcijaństwo stało się dla niego religią jedną z wielu, jedną z dróg pośród wielu światopoglądów, jedną z możliwości. Jego życie moralne pozostawiało wiele do życzenia. Żył w wolnym związku z pewna kobietą, który trwał do około 384 r., a z którego, w 372 r., urodził się jego syn Adeodat (zm. 390).
W 384 r. został powołany na wykładowcę do szkoły wyższej w cesarskim mieście-rezydencji, w Mediolanie. W tym czasie, już zniechęcony, odchodził od manicheizmu. Decydujące impulsy dla nowego życie otrzymywał ze strony filozofii neoplatońskiej, którą w tym czasie się zainteresował. "Właśnie znalazłem dobrą perłę, którą mogłem kupić, gdybym sprzedał swoje całe mienie; i jeszcze czekałem". Mimo wszystko był wewnętrznie rozdarty i nieszczęśliwy, gdyż nie miał dostatecznie wiele sił, by uwolnić się od swych namiętności zmysłowych - obie jego choroby, "jedna stara, druga nowa, jedna ducha, druga ciała, były w konflikcie, a ich niezgoda rozdzierała moją duszę".
Poszukując jasności i pewności w sprawach religii, słuchał kazań biskupa Ambrożego i zagłębiał się w pismach św. Pawła. Do Mediolanu przybyła także Monika, która postanowiła pomóc Augustynowi w jego wewnętrznej walce i nakłonić kobietę, z którą żył, by go opuściła.
Do zdecydowanych kroków rozwiązujących trwający wciąż kryzys wewnętrzny Augustyna doszło latem 386 r. Owego pamiętnego dnia mediolańskie mieszkanie Augustyna i Alipiusza, jego przyjaciela z młodości, odwiedził ich rodak z Afryki, Pontycjan. Gość, głęboko wierzący chrześcijanin, wziął do ręki książkę, która - jak myślał - zawierała jakieś retoryczne traktaty i ku swemu zdziwieniu stwierdził, że były to listy św. Pawła. Odkrycie, iż Augustyn interesuje się chrześcijaństwem i czyta pisma Nowego Testamentu spowodowało, że opowiedział o pełnym wyrzeczeń i całkowicie poświęconym Bogu życiu św. eremity Antoniego i mnichów z Pustyni Egipskiej. To opowiadanie spowodowało głęboki wstrząs w duszy Augustyna; przypominał sobie swe długoletnie i bezskuteczne poszukiwania filozoficznej mądrości i wielki ciężar młodzieńczego pragnienia życia w czystości: "Ty, Panie, postawiłeś mnie sobie samemu przed oczyma, tak, iż widziałem, jak byłem podły, jak zeszpecony i brudny, jak wypaczony i zraniony". Opuszczając dom Augustyna, Pontycjan nie zdawał sobie sprawy, że jego opowiadanie nowym ogniem rozpaliło augustynowego ducha i pchnęło do ostatecznego rozstrzygnięcia.
Augustyna opanowało silne pragnienie, by uczynić na wzór owych nieuczonych ludzi: "To, co oni mogą, czyż nie powinieneś móc także i ty?". Płacząc pod wpływem wewnętrznego wzburzenia, pozostawił Alipiusza i wybiegł na zewnątrz do przyległego ogrodu, by w odległym kącie położyć się pod drzewem i się modlić. Walczył w nim lęk przed utraceniem starego z pragnieniem uzyskania nowego. Wtedy usłyszał z sąsiedniego ogrodu śpiew dziecka, które w zabawie często powtarzało słowa: "Tolle, lege! - Weź, czytaj!". Augustyn wziął to do siebie, widząc w tym znak i Opatrzność Bożą. Powrócił do domu, sięgnął po listy św. Pawła i czytał słowa, na których zatrzymał się jego wzrok. Były to wersety z Listu do Rzymian (Rz 13, 13-14): "Nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom". Augustyn mówił, że już nie musiał czytać dalej: "Odeszła ciemność zwątpienia" - nadeszło nowe uczucie spokoju. Jego stare życie odpadło od niego jak znoszone ubranie; został przemieniony. Decydująca walka owej godziny nie była już dla Augustyna walką o prawdę wiary chrześcijańskiej. Przyjęcie wiary dokonało się w jego sercu już jakiś czas przedtem. Jego obecna decyzja oznaczała wiele bardziej ostateczne zwrócenie się ku chrześcijańsko-moralnemu stylowi życia, a ponadto ku ideałowi życia klasztornego. Zapragnął poświęcić się całkowicie służbie Bogu. Udał się do swej matki, by przekazać jej swe przeżycie.
Augustyn przez całe życie uważał swoje nawrócenie za niezasłużony przez siebie dar Boży. Zamierzeniem jego "Wyznań" było, by sławić i dziękować Bogu za łaski i prowadzenie przez życie. Jeżeli obchodzimy Święto Nawrócenia św. Augustyna, to powinien być to i dla nas dzień radości i dziękczynienia, gdyż Bóg w mrokach i ciemności niewiary zapalił ludzkości jasne światło, którego blask także i w naszym czasie jeszcze nie zgasł.

Święty Ambroży chrzci świętego Augustyna
Dzisiejsi patroni:

św. Jerzego, żołnierza, męczennika (+ III/IV w.); św. Fidelisa z Sigmaringen, prezbitera i męczennika (+ 1622); św. Franki, dziewicy (+ 1218); bł. Teresy Marii od Krzyża (Manetti), dziewicy (+ 1910); św. Aleksandra, męczennika (+ II w.); świętych Bony i Dony (+ ok. 650); św. Egberta, prezbitera i mnicha (+ 729); świętych męczenników Euzebiusza, Neona, Leoncjusza i Longina (+ ok. 303); św. Grzegorza, biskupa w Elwirze (+ ok. 392); św. Honoriusza, biskupa (+ 586); św. Marii Pelletier, dziewicy i zakonnicy (+ 1869); św. Mellita, biskupa (+ 624); św. Saby, dowódcy żołnierzy, męczennika (+ 272)

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG