WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:

Internetowa Liturgia Godzin

Wesprzyj rozwój serwisu

Czytelnia

14 listopada
Błogosławiony Jan Liccio, prezbiter

Zobacz także:

Błogosławiony Jan Liccio
Jan urodził się w 1400 r. w Caccamo na Sycylii, w pobliżu Palermo. Pochodził z bardzo ubogiej rodziny. Jego matka zmarła przy jego narodzinach, a ojciec karmił go miąższem z granatów zamiast mlekiem. Z powodu biedy zmuszony do całodziennej pracy w polu, musiał niestety zostawiać Jana samego. Na szczęście pewnego dnia płacz noworodka usłyszała sąsiadka i zabrała go do swojego domu. Położyła Jana na łóżku obok sparaliżowanego męża, który natychmiast został uleczony. Gdy ojciec Jana wrócił, kobieta opowiedziała mu o cudzie, ale on nie tylko nie zainteresował się tym, ale jeszcze był zły, że kobieta się wtrąca. Gdy tylko dziecko zostało zabrane z domu sąsiadów, wrócił paraliż; gdy Jan znowu został wzięty przez sąsiadkę, nastąpiło ponowne uzdrowienie. Nawet ojciec dziecka uznał w końcu to za znak i pozwolił, by sąsiedzi opiekowali się chłopcem.
Za radą bł. Piotra Geremia piętnastoletni Jan wstąpił do zakonu dominikanów i pozostał w nim przez 96 lat. Jest to najdłuższy w historii czas życia w zakonie. Zbudował klasztor św. Zyty w Caccamo, w który zakonnicy żyli według ostrzejszej, odnowionej przez bł. Piotra reguły. Wielu myślało, że nigdy nie uda się dominikanom dokończyć tej budowy, ale zdolność czynienia cudów, jaką miał Jan, pozwoliła zbudować klasztor.
Według legendy pewnego dnia kilku dominikanów, w tym Jana, w czasie podróży zaatakowali złodzieje. Gdy jeden z nich podniósł rękę na Jana, nie był w stanie nią ruszyć. Złodzieje przestraszyli się i prosili o przebaczenie, a o. Liccio pobłogosławił ich. Ręka złoczyńcy została natychmiast uzdrowiona. Są też liczne opowieści o niezwykłych wydarzeniach. Gdy pewnego razu zabrakło materiałów budowlanych, duży wół przybył na plac budowy ciągnąc wóz pełen kamienia, wapna i piasku. Po rozładunku woźnica zniknął, a wół i wóz były wykorzystywane na potrzeby budowy aż do jej zakończenia. Gdy okazało się, że belka stropowa została zbyt krótko przycięta, wystarczyła modlitwa Jana, aby ją rozciągać. Jan potrafił cudownie rozmnożyć chleb i wino, aby nakarmić robotników. Zdarzyło się też, że na plac budowy przyszedł mały chłopiec, aby obejrzeć, jak pracuje jego wujek. Wszedł na mur, z którego niestety spadł i zabił się; modlitwa o. Liccio przywróciła go do życia i zdrowia.
Mówiono również o tym, że za jego przyczyną pudełko na chleb pewnej wdowy było zawsze pełne, co pozwalało na wykarmienie jej i sześciorga jej dzieci. Jan dbał o to, by bydło jego parafian nie chorowało. Jest też świadectwo trzech osób, które zostały uzdrowione, mimo że ich głowy zostały zmiażdżone w wypadkach. Stąd też Jan jest czczony i wzywany jako patron osób z urazami głowy. Swoim głoszeniem propagował pobożność różańcową i szerzył miłość do Matki Zbawiciela. Później został mianowany generalnym wikariuszem konwentów ściślejszej obserwancji na Sycylii. Pracował nad reformą licznych klasztorów. Przeszedł całą Sycylię, nawiedzając ubogich, chorych i więźniów, dlatego nazywano go "apostołem Sycylii".

Trumna z ciałem bł. Jana Liccio

Ten znany z cudów i dobrych uczynków dominikanin zmarł 14 listopada 1511 r. z przyczyn naturalnych, przeżywszy 111 lat. Jego ciało znajduje się w kościele dominikańskim w Caccamo. 25 kwietnia 1753 r. papież Benedykt XIV potwierdził jego kult. Jest patronem miejscowości Caccamo, Włoch i wspomnianych wcześniej chorych, którzy ulegli urazom głowy.

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2013


Ponadto dziś także w Martyrologium:
W Gangra, w Paflagonii - św. Hipacego, biskupa. Uczestniczył w synodzie z roku 340, ale zapewne nie zginął z rąk nowacjan, jak to utrzymywała późna legenda. Nie wiemy też, czy był autorem licznych komentarzy biblijnych. Ongiś otaczano go czcią bardzo żywą i szeroko rozpowszechnioną.

W Bingh-Dinh, w Wietnamie - św. Stefana Teodora Cuenot, męczennika. Był najstarszym z jedenastu dzieci skromnego wieśniaka z departamentu Doubs. Kształcił się zrazu u sąsiednich proboszczów. W roku 1825 został jednak kapłanem. W dwa lata później wstąpił do Towarzystwa Misji Zagranicznych. W roku następnym był już w Macao z przeznaczeniem do Indochin. Zostawszy w roku 1835 biskupem, dbał nade wszystko o kształcenie kleru tubylczego. Zwołał także synod prowincjonalny i starał się o przetłumaczenie kilku najpotrzebniejszych książek, z Ewangeliami na czele. Przez 25 lat pracował w ukryciu. Ujęty w roku 1861, miał być ścięty, ale w przeddzień zmarł, wycieńczony udrękami więziennymi.

oraz:

św. Jukunda z Bolonii, biskupa (+ VI w.); świętych męczenników Klementyna, Teodota i Filomena (+ ok. II w.); św. Serapiona, biskupa Aleksandrii (+ 251); św. Serapiona, zakonnika i męczennika (+ 1240)

Wyślij do nas maila
STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG