Módl się słuchając

W wersji PREMIUM
dostępne jest nagranie tej Godziny
w formacie MP3
(opracowane przy użyciu
syntezatora mowy).


WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W archidiecezji warszawskiej
oraz w diecezjach warszawsko-praskiej i radomskiej:

Kolor szat:
Piątek, 25 września 2026
BŁ. WŁADYSŁAWA Z GIELNIOWA, PREZBITERA
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

W wersji PREMIUM dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3
(lewy górny róg strony).

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom IV: P, str. 1515-1516; LG skrócone: P, str. 1672-1673

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Ty jesteś, Chryste, zwierzchnikiem i głową
Wszystkich pasterzy Twojego Kościoła,
Przyjmij więc hołdy składane z radością
W święto pasterza.

Ty go wybrałeś, by służył Ci wiernie
Jako uczestnik Twojego kapłaństwa;
On zaś z miłością otaczał opieką
Lud odkupiony.

Był przewodnikiem i wzorem dla wiernych,
Światłem dla ślepych, ratunkiem ubogich,
Ojcem roztropnym i wszystkim dla wszystkich
Tak jak Apostoł.

Chryste, co w niebie nagradzasz zasługi
Świętych pasterzy i dajesz im chwałę,
Pomóż nam dążyć za jego przykładem
Drogą zbawienia.

Tobie, o Zbawco i Królu wszechmocny,
Razem z Twym Ojcem i Duchem płomiennym
Cześć, uwielbienie i chwała niech będzie
Teraz i zawsze. Amen.


Antyfony - LG tom IV: Piątek I, str. 600-602; LG skrócone: Piątek I, str. 800-802
Psalmy - LG tom IV: Piątek I, str. 600-602; LG skrócone: Piątek I, str. 800-802


W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Powstań, Panie, * i pośpiesz mi z pomocą.

Psalm 35, 1-2. 3c. 9-19. 22-23. 27-28
Wołanie o pomoc
Zebrali się... i odbyli naradę, żeby Jezusa podstępnie ująć i zabić (Mt 26, 3. 4)

I

Walcz, Panie, przeciw tym, którzy walczą ze mną, *
uderz na moich napastników!
Chwyć puklerz i tarczę †
i powstań mi na pomoc. *
Powiedz mej duszy: "Jam twoim zbawieniem".
Dusza moja będzie radować się w Panu, *
z Jego pomocy będzie się weselić.
Powiedzą wszystkie kości moje: *
"Któż, Panie, podobny jest do Ciebie?
Ty wyrywasz biedaka z rąk silniejszego, *
nędzarza i biedaka z mocy grabieżcy".
Powstali fałszywi świadkowie, *
pytali o to, czego nie wiem.
Złem płacili za dobro, *
czyhali na moje życie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Powstań, Panie, i pośpiesz mi z pomocą.

2 ant. Boże, wystąp w obronie mej sprawy, * bo jesteś potężny.

II

Gdy oni chorowali, wkładałem wór pokutny †
i umartwiałem się postem, *
jednak moja modlitwa była bezskuteczna.
Chodziłem smutny jak po stracie przyjaciela lub brata, *
jak ten, co opłakuje matkę, uginałem się z żalu.
Lecz kiedy się chwieję, z radością się zbiegają, *
schodzą się przeciw mnie obcy, których nie znam.
Szarpią mnie bez przyczyny, †
napastują i szydzą ze mnie, *
zgrzytają przeciw mnie zębami.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Boże, wystąp w obronie mej sprawy, / bo jesteś potężny.

3 ant. Język mój cały dzień * będzie głosił sprawiedliwość Twoją.

III

Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć? †
Ratuj moją duszę od zagłady, *
lwom odbierz jedyne me życie!
Będę Ci dziękował w wielkim zgromadzeniu, *
będę Cię chwalił wśród licznego ludu.
Niech się nie śmieją ze mnie zakłamani wrogowie, †
którzy nienawidzą mnie bez przyczyny *
i dają sobie znaki oczyma.
Widziałeś, Panie, więc nie milcz dłużej, *
Panie, nie bądź ode mnie daleko!
Przebudź się, wystąp w obronie mego prawa, *
w mej sprawie, mój Boże i Panie.
A sprzyjający mej sprawie niech się radują i cieszą, †
i mówią zawsze: "Pan jest wielki, *
który chce pomyślności swojego sługi".
A język mój będzie głosił sprawiedliwość Twoją *
i cały dzień Twoją chwałę.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Język mój cały dzień będzie głosił sprawiedliwość Twoją.

Werset - LG tom IV: Piątek I, str. 602; LG skrócone: Piątek I, str. 802

K. Synu mój, przestrzegaj słów moich.
W. Strzeż mych nakazów, a żyć będziesz.


LG tom IV: Piątek XXV zw, str. 232-234

Z Księgi proroka Ezechiela
40, 1-4; 43, 1-12; 44, 6-9

Widzenie odbudowy świątyni i Izraela

W dwudziestym piątym roku naszego wygnania, z początkiem roku, w dziesiątym dniu miesiąca, w czternaście lat po zdobyciu miasta, właśnie tego dnia spoczęła na mnie ręka Pana, i zaprowadził mnie On w Bożym widzeniu do kraju Izraela oraz postawił mnie na pewnej bardzo wysokiej górze, a na niej na wprost mnie było coś, jakby budowa jakiegoś miasta.
Zaprowadził mnie tam i oto ukazał się wtedy mąż, który miał wygląd, jakby był z brązu; miał on lniany sznur w ręce oraz mierniczy pręt. Stał on przy bramie. I rzekł do mnie ów mąż: "Synu człowieczy, popatrz oczami i przysłuchaj się uszami, i dokładnie uważaj na to, co będę ci ukazywać, albowiem zostałeś tu przyprowadzony po to, abyś to widział. Oznajmij domowi Izraela wszystko, co zobaczysz".
Potem poprowadził mnie ku bramie, która skierowana jest na wschód. I oto chwała Boga Izraela przyszła od wschodu, a głos Jego był jak szum wielu wód, a ziemia jaśniała od Jego chwały. Było to widzenie równe temu, które oglądałem wtedy, gdy przyszedł, by zniszczyć miasto, widzenie równe temu, które oglądałem nad rzeką Kebar. I upadłem na twarz. A chwała Pańska weszła do świątyni przez bramę, która skierowana była ku wschodowi. Wtedy uniósł mię duch i zaniósł mię do wewnętrznego dziedzińca. - A oto świątynia pełna była chwały Pańskiej.
I usłyszałem, jak ktoś mówił do mnie od strony świątyni, podczas gdy ów mąż stał jeszcze przy mnie. Rzekł do mnie: "Synu człowieczy, to jest miejsce tronu mojego, miejsce podstawy mych stóp, gdzie chcę na wieki mieszkać pośród Izraelitów. Już dom Izraela ani oni, ani ich królowie nie będą kalać mego świętego imienia przez swe wiarołomstwa oraz przez zwłoki swych królów, jak również przez kult wyżyn, kładąc swój próg obok mego progu, a swój słup obok mego słupa, tak że jedynie ściana była pomiędzy Mną a nimi - i skalali święte imię moje przez swe obrzydliwości, których się dopuścili. Ja natomiast zniszczyłem ich w moim oburzeniu. Teraz jednak będą oni trzymać ode Mnie z daleka swe wiarołomstwa i zwłoki swych królów, a Ja będę mieszkał wśród nich na stałe.
A ty, synu człowieczy, opisz domowi Izraela świątynię, jej wymiary i jej urządzenia. A jeśli się wstydzą z powodu wszystkiego, co uczynili, wyrysuj świątynię i jej urządzenia, jej wyjścia i jej wejścia, i cały jej rozkład, i oznajmij im wszystkie jej ustawy i prawa, i zapisz je przed ich oczami po to, aby wszystkich tych praw i ustaw strzegli i wypełniali je. To jest ustawa świątyni: Na szczycie góry cały obszar dokoła niej ma być bardzo święty.
Mów do domu opornego, domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg. Teraz jest dosyć wszystkich waszych okropności, domu Izraela! Wpuściliście bowiem obcych, nie obrzezanych na sercu i ciele, żeby byli w moim przybytku po to, by go zbezcześcić, kiedy składaliście Mi w ofierze chleb, tłuszcz i krew; tak przez swoje obrzydliwości złamaliście przymierze moje z wami. Nie czuwaliście nad służbą przy moim przybytku i zamiast tego ich wyznaczyliście, aby się zajmowali służbą przy moim przybytku. Dlatego tak mówi Pan Bóg: Żaden cudzoziemiec, nie obrzezany na sercu i ciele, nie może wstępować do mego przybytku, żaden z obcych, którzy żyją wśród Izraelitów".


Ez 43, 4-5; por. Łk 2, 27

W. Chwała Pańska weszła do świątyni przez bramę skierowaną ku wschodowi. * A oto świątynia była pełna chwały Pańskiej.
K. Rodzice przynieśli Dziecię Jezus do świątyni. W. A oto świątynia była pełna chwały Pańskiej.


LG tom IV: Własne, str. 1202-1204

Z traktatu św. Bonawentury, biskupa, Vitis mystica
(Cap. XXIV; Ed. Quaracchi, t. VIII, 1898)

W rozwartych ramionach dojrzyj Jego miłość

W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj wprowadzenie do niniejszego czytania.

Odwagi, duszo moja omdlała i przybita, wznieś się ku górze na skrzydłach wiary i nadziei, ulatuj do raju miłości, zbierz swe rozproszone siły, ulatuj ku głębiom serca na wyżynach, bo oto Ten, który został wywyższony, zniżył się ku tobie. Został wywyższony na krzyżu, ale nie utrudnił dostępu do siebie, przeciwnie, tym łatwiej można Go tam odnaleźć. Zbliż się z ufnością, w rozwartych ramionach rozpoznaj wołającą cię miłość Ukrzyżowanego. Mówi On do ciebie: Powróć, porzuć złe czyny i złe dążenia, otrząśnij się z rozpaczy, przełam złą wolę. Nawróć się do Mnie, bo odwróciłeś się ode Mnie, a w mej łaskawości wejrzę na ciebie, jak wejrzałem na grzesznicę i na łotra ze Mną ukrzyżowanego.
Przystąpić nam więc trzeba do tego pokornego serca Jezusa podniesionego na krzyżu, zbliżyć się ku Niemu przez bok otwarty włócznią. Tam są ukryte niewysłowione skarby miłości, której pragniemy, tam zrozumiemy Jego poświęcenie, tam zostanie nam dana łaska serdecznych łez, tam się nauczymy cierpliwie i z poddaniem znosić przeciwności, tam będziemy podźwignięci z upadku i dane nam będzie serce skruszone i pokorne. Tego On wyczekuje od ciebie, na takiego czeka, aby go przygarnąć. Pochyla ku tobie głowę uwieńczoną cierniami i mówi: Oto, co ze Mną uczynili, oto jak Mnie sponiewierano i umęczono, abym cię mógł wziąć na swoje ramiona, moja zagubiona owco, i przyprowadzić do niebiańskich zagród raju. Niech cię wzruszą moje rany, na które spoglądasz. "Połóż Mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu", a będziesz mógł się do Mnie upodobnić we wszystkich dążeniach twego serca, we wszystkich poczynaniach rąk twoich. Uczyniłem cię na obraz mojego Bóstwa, gdy cię stwarzałem; uczyniłem siebie na twój obraz, gdy przyjąłem ludzką naturę, aby cię odtworzyć. Bo stałem się człowiekiem, i możesz Mnie dojrzeć i ukochać ty, który Mnie niewidzialnego w mym Bóstwie i nie dostrzeżonego ukochać nie zdołałeś. Bądź Mi nagrodą za moje wcielenie i moją mękę, bo dla ciebie przyjąłem ludzkie ciało i zostałem umęczony. Oddałem się tobie, ty oddaj się Mnie.


Ga 6, 14; Ha 3, 18

W. Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, / jak tylko z krzyża naszego Pana, Jezusa Chrystusa, * Dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.
K. Rozraduję się w Panu i rozweselę w Bogu, moim Zbawicielu. W. Dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.


LG tom IV: Własne, str. 1204; LG skrócone: Własne, str. 1476

Módlmy się. Boże, Ty uczyniłeś błogosławionego Władysława, kapłana, miłośnikiem i głosicielem Chrystusowego krzyża, spraw za jego wstawiennictwem, * abyśmy jako uczestnicy cierpień Chrystusa zostali napełnieni radością, gdy się objawi w chwale. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG