|
Menu: |
Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum
|
|

|
U kapucynów:
|
|
Kolor szat:
|
Sobota, 19 września 2026
ŚW. FRANCISZKA MARII Z CAMPOROSSO, ZAKONNIKA
Wspomnienie dowolne
|
 |
Godzina Czytań

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 O Boski Mistrzu, kiedy dziś sławimy
Wiernego sługę, któregoś uświęcił,
Niech nasze serca całe się otworzą
Na Twoje słowa:
2 "Niech przyjdzie do Mnie ten, kto utrudzony
I przytłoczony codziennym ciężarem,
Bo tylko we Mnie znajdzie pokrzepienie
Na dalszą drogę.
3 Niech krzyż swój weźmie i podąża za Mną
Po wąskiej ścieżce ofiarnej miłości,
A moje jarzmo słodkie jest i lekkie
Dla wiernych Ojcu".
4 Szczęśliwy człowiek, który to zrozumiał
I wszystko oddał, by posiąść zbawienie,
A jego życie było hymnem chwały
Dla Najwyższego.
5 Wielbimy Ciebie, pełen majestatu
Wcielony Boże i Bracie nas wszystkich,
I Twego Ojca z Duchem, który mieszka
W pokornych duszach. Amen.
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Pan wzywa niebo i ziemię, * aby lud swój osądzić.
Psalm 50
Prawdziwa cześć Boga
Nie przyszedłem znieść Prawa, ale je wypełnić (Mt 5, 17)
I
Przemówił Pan, Bóg nad bogami, *
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał ze Syjonu, korony piękności, *
nasz Bóg przybył i nie będzie milczał.
Poprzedza Go ogień trawiący, *
wokół Niego szaleje nawałnica.
Wzywa z góry niebo i ziemię, *
by lud swój osądzić:
"Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, *
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze".
Niebiosa zwiastują sprawiedliwość Jego, *
albowiem sam Bóg jest sędzią.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Pan wzywa niebo i ziemię, / aby lud swój osądzić.
2 ant.
Wzywaj Mnie w dniu utrapienia, * a wyzwolę ciebie.
II
"Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał
i będę świadczył przeciw tobie, Izraelu. *
Ja jestem Bogiem, twoim Bogiem.
Nie oskarżam cię za twoje ofiary, *
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę cielca z twego domu *
ani kozłów ze stad twoich,
Bo do Mnie należy cała zwierzyna w lasach, *
tysiące zwierząt na moich górach.
Znam wszystkie ptaki na niebie, *
moim jest wszystko, co porusza się na polach.
Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym, *
bo do Mnie świat należy i wszystko, co go napełnia.
Czy będę jadł mięso cielców *
albo pił krew kozłów?
Składaj Bogu ofiarę dziękczynną, *
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego.
I wzywaj Mnie w dniu utrapienia, *
wyzwolę ciebie, a ty Mnie uwielbisz".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Wzywaj Mnie w dniu utrapienia, / a wyzwolę ciebie.
3 ant.
Kto składa ofiarę dziękczynną, * ten cześć Mi oddaje.
III
A do grzesznika Bóg mówi:
"Czemu wymieniasz moje przykazania *
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności, *
a słowa moje odrzuciłeś za siebie.
Ty, widząc złodzieja, razem z nim biegniesz *
i trzymasz z cudzołożnikami.
W złym celu otwierasz usta, *
a język twój knuje podstępy.
Zasiadłszy, przemawiasz przeciw bratu, *
znieważasz syna swej matki.
Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć?
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie: *
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
Zrozumcie to wy, co zapominacie o Bogu, *
abym was nie porwał, i nikt was nie ocali.
Kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć Mi oddaje, *
a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Kto składa ofiarę dziękczynną, / ten cześć Mi oddaje.
K.
Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga.
W.
Abyście doszli do pełnego poznania Jego woli.
|
|
Z Księgi proroka Ezechiela
|
18, 1-13. 20-32
|
Każdy otrzyma odpowiednią zapłatę za swoje czyny
Pan skierował do mnie te słowa: "Z jakiego powodu powtarzacie między sobą tę przypowieść o ziemi izraelskiej: «Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom»?
Na moje życie - wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu. Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.
Ktokolwiek jest sprawiedliwy i przestrzega prawa i sprawiedliwości, kto nie jada mięsa z krwią i oczu nie podnosi ku bożkom domu Izraela, nie bezcześci żony bliźniego, nie zbliża się do żony w okresie jej nieczystości, nie krzywdzi nikogo, zwraca zastaw dłużnikowi, nie popełnia rozboju, łaknącemu udziela swego chleba, nagiego przyodziewa szatą, nie uprawia lichwy, nie żąda odsetek, odsuwa swą rękę od nieprawości, sprawiedliwie rozsądza między jednym człowiekiem a drugim, stosuje się do moich ustaw i zachowuje wiernie moje przykazania, postępując uczciwie - ten na pewno żyć będzie - wyrocznia Pana Boga.
Lecz jeśliby zrodził syna gwałtownika i rozlewającego krew, winnego jednej z tych zbrodni - choć sam żadnej z nich nie popełnił - syna, który jadł mięso z krwią, syna, który bezcześcił żonę swego bliźniego, uciskał biednego i potrzebującego, popełniał rozboje, nie oddawał zastawu, podnosił oczy ku bożkom, dopuszczał się obrzydliwości, uprawiał lichwę i żądał odsetek - ten nie będzie żył, bo popełnił wszystkie te bezeceństwa. Ten na pewno umrze, a odpowiedzialność za krew jego spadnie na niego samego.
Umrze tylko ta osoba, która grzeszy. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec - za winę swego syna. Sprawiedliwość sprawiedliwego jemu zostanie przypisana, występek zaś występnego na niego spadnie.
A jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegł wszystkich moich ustaw i postępowałby według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: nie będą mu poczytane wszystkie grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował. Czyż tak bardzo mi zależy na śmierci występnego - wyrocznia Pana Boga - a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył?
A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu poczytany, ale umrze z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił. Wy mówicie: «Sposób postępowania Pana nie jest słuszny». Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpi od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze.
A jednak Izraelici mówią: «Sposób postępowania Pana nie jest słuszny». Czyż mój sposób postępowania nie jest słuszny, domu Izraela, czy to nie wasze postępowanie jest przewrotne? Dlatego, domu Izraela, będę was sądził, każdego według jego postępowania - wyrocznia Pana Boga. Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych grzechów, aby wam już więcej nie były sposobnością do przewiny. Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie, i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. Dlaczego mielibyście umrzeć, domu Izraela? Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci - wyrocznia Pana. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie".
|
|
|
Jr 31, 29; Ez 18, 20. 30. 20
|
W.
Nie będą już więcej mówić: Ojcowie jedli cierpkie jagody, a synom zdrętwiały zęby; * Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.
K.
Będę sądził każdego według jego postępowania. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec za winę swego syna. W. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.
Z dzieła przypisanego św. Bonawenturze, biskupowi, Mistyczny Krzew Winny. Dodatek IV
(rozdz. 32; ed. Quaracchi, VIII, s. 214-215)
Nie ma wartości czystość kwiatu bez czynów miłości
Miłość nie może być bezczynna. Gdziekolwiek jest, tam okazuje się w czynach. Tak też mówi św. Grzegorz: "Miłość sprawdza się w czynie". A Jan, ten uczeń szczególnie umiłowany przez dobrego Jezusa, mówi: "Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga? Albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi". Sama Prawda, dobry Jezus, wyjaśnia, że miłość bliźniego ujawnia się w czynach miłosierdzia. Na sądzie ostatecznym jedynie za te czyny pochwali On sprawiedliwych, a odrzuconych potępi za ich brak. Mówi bowiem: "Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a odwiedziliście Mnie. Albowiem wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". Oto czyny miłosierdzia, których źródłem jest miłość. Rozważyć więc trzeba, jak wielką wartość posiadają te czyny, skoro na surowym sądzie jedynie one zasługują na pochwałę. Bez nich nie ma wartości czystość białego kwiatu, to znaczy dziewicza czystość bez czynów miłości.
Niech więc doświadcza się każdy, czy taką ma wolę. Jeśli bowiem widzisz człowieka ubogiego, chorego lub obcego i mijasz go obojętnie, nie pomodlisz się za niego ani nie westchniesz, czy masz wtedy wolę przyjścia mu z pomocą? Jeśli nie odczuwasz miłości względem bliźniego będącego w potrzebie, to jest tak samo, jakbyś nie współczuł cierpiącemu. Tymczasem ilekroć widzimy kogoś w potrzebie, mamy dostrzec w nim Chrystusa, gdyż również człowiek w potrzebie będący jest członkiem Chrystusa; nie zamykajmy więc przed nim naszego serca. Przez to poznamy, że miłość Chrystusa trwa w nas.
O wiele więcej należy litować się nad biedakami, którzy zeszli z drogi prawdziwej wiary lub z drogi życia zgodnego z wiarą i pogrążyli się w brudzie grzechów, obojętnie czy świadomi są swoich grzechów, czy nie. Dla nich należy łamać ów niebiański chleb aniołów, którym jest słodki Jezus, co znaczy, że naszymi modlitwami i łzami mamy Go prosić o miłosierdzie dla nich. Podobnie i ci, którym Pan dał odpowiednie uzdolnienie, niech łamią i kładą przed nimi chleb Pisma świętego, prosząc jednocześnie Pana, aby raczył otworzyć ich oczy i aby Go poznali, a On, aby zaspokoił ich głód serca, aby kosztowali i widzieli, że ze wszech miar słodki jest Pan i w ten sposób poznali Go przy łamaniu chleba, to znaczy przy wyjaśnianiu Pisma świętego.
|
|
|
por. Flp 1, 20-21; 1 Tes 2, 8
|
W.
Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. * Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk.
K.
Będąc tak pełni życzliwości dla was, chcieliśmy wam dać nadto dusze nasze, tak bowiem drogimi staliście się dla nas. W. Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk.
Módlmy się.
Boże, Ty wsławiłeś Twego pokornego sługę świętego Franciszka Marię wszelakimi dziełami miłości, spraw przez jego wstawiennictwo i przykład, * abyśmy nieustannie trwali w szczerej i pokornej służbie względem naszych bliźnich.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.
|
|