WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonie Kanoników Regularnych Laterańskich:

Kolor szat:
Sobota, 12 września 2026
ŚW. ALBERTA, BISKUPA
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

Ty jesteś, Chryste, zwierzchnikiem i głową
Wszystkich pasterzy Twojego Kościoła,
Przyjmij więc hołdy składane z radością
W święto pasterza.

Tyś go namaścił przez dar swego Ducha,
Aby odważnie wystąpił do boju
Walcząc o prawdę, a lud święty karmił
Twoją nauką.

Był przewodnikiem i wzorem dla wiernych,
Światłem dla ślepych, ratunkiem ubogich,
Ojcem roztropnym i wszystkim dla wszystkich
Tak jak Apostoł.

Chryste, co w niebie nagradzasz zasługi
Świętych pasterzy i dajesz im chwałę,
Pomóż nam dążyć za jego przykładem
Drogą zbawienia.

Tobie, o Zbawco i Królu wszechmocny,
Razem z Twym Ojcem i Duchem płomiennym
Cześć, uwielbienie i chwała niech będzie
Teraz i zawsze. Amen.



W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.

1 ant. Niech dziękują Panu za dobroć Jego, * za Jego cuda wobec synów ludzkich.

Psalm 107
Dziękczynny hymn ocalonych
Bóg posłał swoje słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa (Dz 10, 36)

I

Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Tak niech mówią odkupieni przez Pana, *
których wybawił z rąk przeciwnika
I których zgromadził z obcych krain, †
ze wschodu i zachodu, *
z północy i południa.
Błądzili na pustynnym odludziu, *
do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi.
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasało w nich życie.
W swoim utrapieniu wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
I powiódł ich prostą drogą, *
aż doszli do miasta zamieszkałego.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich,
Bo głodnego nasycił, *
a łaknącego napełnił dobrami.
Siedzieli w ciemnościach i mroku, *
skuci żelazem i nędzą,
Gdyż bunt podnieśli przeciw słowom Bożym *
i pogardzili zamysłami Najwyższego.
Pracą nad siły ugiął ich serca, *
chwiali się, lecz nikt im nie pomógł.
I w swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Wyprowadził ich z ciemności i mroku, *
pokruszył ich kajdany.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich:
Gdyż bramy spiżowe wyłamał *
i skruszył żelazne wrzeciądze.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Niech dziękują Panu za dobroć Jego, / za Jego cuda wobec synów ludzkich.

2 ant. Widzieli dzieła Pana * i Jego cuda.

II

Chorowali na skutek swoich grzechów *
i nędzę cierpieli przez występki.
Obrzydło im wszelkie jedzenie *
i bliscy byli bram śmierci.
W swoim ucisku wołali do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Posłał swoje słowo, aby ich uleczyć *
i wyrwać od zagłady ich życie.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
Niech składają dziękczynne ofiary, *
niech sławią z radością Jego dzieła.
Ci, którzy statkami ruszyli na morze, *
by handlować na wodach ogromnych,
Widzieli dzieła Pana *
i Jego cuda wśród głębin.
Rzekł, i zerwał się wicher *
burzliwe piętrząc fale.
Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań, *
ich dusza truchlała w niedoli.
Zataczali się chwiejąc jak pijani, *
cała ich mądrość zawiodła.
Wołali w nieszczęściu do Pana, *
a On ich wyzwolił od trwogi.
Zamienił burzę na powiew łagodny, *
umilkły morskie fale.
Radowali się ciszą, która nastała, *
przywiódł ich do upragnionej przystani.
Niech dziękują Panu za dobroć Jego, *
za Jego cuda wobec synów ludzkich.
I niech Go sławią w zgromadzeniu ludu, *
na radzie starców niech Go wychwalają.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Widzieli dzieła Pana i Jego cuda.

3 ant. Pobożni z radością widzą * i rozważają łaski Pana.

III

Pan zamienia rzeki w pustynię, *
oazy w ziemię spragnioną,
Żyzne pola w ugór słony *
z powodu niegodziwości mieszkańców.
Zamienił pustynię w jezioro, *
a suchą ziemię w zielone oazy.
Tam osiedlił zgłodniałych, *
i założyli ludne miasta.
Obsiali pola, zasadzili winnice *
i plony owoców zebrali.
Gdy im błogosławił, rozmnożyli się bardzo, *
i dał im wielkie stada.
Potem zmalała ich liczba, *
zmarnieli pod ciężarem utrapień i niedoli.
Lecz Ten, który wzgardę na władców wylewa *
i każe im błądzić po pustych bezdrożach,
Podniósł nędzarza z niedoli, *
rozmnożył rodziny jak stada.
Pobożni to widzą i się weselą, *
a wszelka niegodziwość musi zamknąć usta.
Kto mądry, niech to rozważy *
i uzna łaskę Pana.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pobożni z radością widzą / i rozważają łaski Pana.

K. Twoja wierność, Panie, aż po same chmury.
W. A Twoje wyroki jak ogromna otchłań.



Z Księgi Lamentacji
5, 1-22

Usilne błaganie i odkupienie ludu

Wspomnij, Panie, na to, co nas spotkało, spojrzyj i przypatrz się naszej hańbie. Dziedziczny nasz dział przypadł obcym, cudzoziemcom - nasze domostwa. Sieroty, nie mamy już ojca, a matki nasze jak wdowy. Własną wodę za srebro pijemy, za własne drzewo płacimy. Pędzą nas z jarzmem na szyi, ustajemy, a nie ma wytchnienia. Do Egiptu wyciągaliśmy ręce i do Asyrii, by nasycić się chlebem.
Przodkowie nasi zgrzeszyli - ich nie ma, a my dźwigamy ich grzechy. Słudzy panują nad nami, nikt nas nie ocala z ich ręki. Życiem za chleb płacimy wobec groźby miecza w pustyni. Jak piec nasza skóra gorąca od straszliwego głodu. Na Syjonie hańbiono kobiety, a dziewice po miastach Judy. Rękami wrogów wieszani książęta, nie było względów dla starszych. Młodzieńcy młyn obracali, chwiali się chłopcy pod drewnem. Starsi porzucili bramę, młodzieńcy swe pieśni.
Znikła z serc naszych radość, w żałobę przeszły nam tańce. Diadem spadł z naszej głowy, biada nam, bośmy zgrzeszyli. Stąd nasze serca chorują i oczy nasze zaćmione, że góra Syjonu - pustkowiem, że po niej krążą szakale.
Lecz Ty, o Panie, Ty trwasz na wieki. Twój tron poprzez pokolenia. Czemu chcesz o nas zapomnieć na zawsze, po wszystkie dni nas opuścić? Nawróć nas, Panie, do Ciebie wrócimy. Dni nasze zamień na dawne. Czyżbyś nas całkiem odtrącił? Czy tak bardzo na nas się gniewasz?


Lm 5, 19. 20-21; Mt 8, 25

W. Ty, o Panie, trwasz na wieki, czemu chcesz o nas zapomnieć na zawsze? * Nawróć nas, a wrócimy do Ciebie.
K. Panie, ratuj nas, giniemy. W. Nawróć nas, a wrócimy do Ciebie.



Z Listu papieża Innocentego II do kanoników regularnych Świętego Grobu
oraz papieża Innocentego III do św. Alberta
(PL 179, 370-371; PL 215, 540-541)

Zawsze trzeba rozważać mękę Pańską i tryumf krzyża

Jeśli łaskawość i dobroć świętego rzymskiego Kościoła winna śpieszyć z pociechą i pomocą wszystkim chrześcijanom, to o ileż więcej tym, którzy prowadzą życie zakonne i zdają się bardziej zażyle należeć do Pana.
Ponieważ wy, umiłowani synowie, postanowiliście żyć według św. Augustyna i trwać na modlitwie tam, gdzie stanęły stopy Pana, blisko chwalebnego grobu, w którym przez trzy dni spoczywało Jego ciało, a także w innych miejscach, gdzie Zbawiciel świata cierpiał dla naszego zbawienia pojmanie i biczowanie, hańbę ukrzyżowania, rany i w końcu poniósł śmierć - przeto uważamy, że zasługujemy na naszą szczególną ojcowską łaskawość.
Przychylając się do waszych próśb, przyjmujemy w opiekę św. Piotra przesławny kościół Świętego Grobu, w którym pełnicie służbę Bożą i pobożnie, z prawdziwą wiarą rozważacie mękę Pańską i tryumf godnego najwyższej czci Krzyża; przyjmujemy również w naszą opiekę wasze osoby, a wszystko to potwierdzamy niniejszym dokumentem.
I chociaż, Albercie, jesteś nam bardzo potrzebny w Lombardii, gdzie moglibyśmy z całkowitym spokojem powierzyć ci zastępowanie nas w wielu trudnych sprawach, to jednak mając na względzie pilne potrzeby nie tylko Kościoła jerozolimskiego, ale i całej wschodniej prowincji, postanowiliśmy uczynić cię jej zwierzchnikiem. Zależy i Stolicy Apostolskiej, aby na pasterza Kościoła jerozolimskiego została wybrana odpowiednia osoba. Ty zaś przyjmiesz ten urząd nie jako zaszczyt, ale jako trud, bowiem dzisiaj w Kościele więcej jest trudów niż zaszczytów.



W. Oto ten, który wielkich rzeczy dokonał wobec Boga; cała ziemia została napełniona jego nauką. * Niech się wstawia za nami do Pana, Boga naszego.
K. Oto wielki kapłan Pana, który nad Jego prawem rozważał dniem i nocą. W. Niech się wstawia za nami do Pana, Boga naszego.



Módlmy się. Boże, Ty w świętym Albercie dałeś nam doskonałego naśladowcę życia apostolskiego, spraw, prosimy, abyśmy żyli stale w służbie Jezusa Chrystusa * i byli dla świata wiernymi świadkami zmartwychwstania. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG