Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.
Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 Boże, jesteś ponad czasem,
W Tobie tylko źródło życia,
Wejrzyj na nas, ludzi grzesznych
I podległych prawu śmierci.
2 Śmierć ustanowiłeś karą
Dla człowieka upadłego,
Aby proch, co w proch powraca,
Przez nią mógł przebłagać Ciebie.
3 Z Twojej woli jednak, Ojcze,
Winno przetrwać tchnienie życia
Jako ziarnko niezniszczalne,
Które znakiem jest wieczności.
4 W Tobie ufność pokładamy,
Że do życia nas przywrócisz,
I wydźwignie nas ku Tobie
Chrystus, pierwszy zmartwychwstały.
5 Wszystkich, co zasnęli w Tobie,
Wprowadź do królestwa swego,
Jezus bowiem dał im wiarę,
A Najświętszy Duch namaścił. Amen.
W wersji PREMIUM znajdziesz tutaj propozycję melodii oraz plik mp3 z jej wykonaniem.
1 ant.
Utworzyłeś mnie z ziemi i przyodziałeś ciałem, * Panie, mój Zbawicielu, / spraw, bym powstał żywy w dniu ostatecznym.
Psalm 40, 2-14. 17-18
Dziękczynienie i prośba
Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało (Hbr 10, 5)
I
Z nadzieją czekałem na Pana,
a On się pochylił nade mną *
i wysłuchał mego wołania.
Wydobył mnie z dołu zagłady, *
z błotnego grzęzawiska.
Stopy moje postawił na skale *
i umocnił moje kroki.
Włożył mi w usta pieśń nową, *
śpiew dla naszego Boga.
Wielu to ujrzy i przejmie ich trwoga, *
i zaufają Panu.
Szczęśliwy człowiek, który nadzieję pokłada w Panu, *
a nie naśladuje pysznych i skłonnych do kłamstwa.
Panie, Boże mój, wiele uczyniłeś cudów *
i w Twoich zamiarach wobec nas nikt Ci nie dorówna.
A gdybym chciał je głosić i opowiadać, *
byłyby liczniejsze, niż można to wyrazić.
Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
lecz otwarłeś mi uszy; *
nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: "Oto przychodzę. *
W zwoju księgi jest o mnie napisane:
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, *
a Twoje Prawo mieszka w moim sercu".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Utworzyłeś mnie z ziemi i przyodziałeś ciałem, / Panie, mój Zbawicielu, / spraw, bym powstał żywy w dniu ostatecznym.
2 ant.
Panie, racz mnie wybawić, * Panie, pośpiesz mi z pomocą!
II
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich, *
o czym Ty wiesz, Panie.
Sprawiedliwości Twej nie kryłem w głębi serca, *
głosiłem Twoją wierność i pomoc.
Nie taiłem Twojej łaski ani Twej wierności *
przed wielkim zgromadzeniem.
A Ty nie odmawiaj mi, Panie, swego miłosierdzia, *
niech łaska Twoja i wierność zawsze mnie strzegą.
Albowiem osaczyły mnie niezliczone nieszczęścia, *
przygniotły mnie własne winy, których ogarnąć nie mogę.
Są one liczniejsze od włosów na mej głowie, *
więc słabnie we mnie serce.
Panie, racz mnie wybawić, *
Panie, pośpiesz mi z pomocą!
Niech się radują i weselą w Tobie *
wszyscy, którzy Ciebie szukają.
A ci, którzy pragną Twojej pomocy, *
niech zawsze mówią: "Pan jest wielki!"
Ja zaś jestem ubogi i nędzny, *
ale Pan troszczy się o mnie.
Tyś moim wspomożycielem i wybawcą, *
Boże mój, nie zwlekaj!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Panie, racz mnie wybawić, / Panie, pośpiesz mi z pomocą!
3 ant.
Dusza moja pragnie Boga żywego, * kiedyż przyjdę i ujrzę oblicze Boże?
Psalm 42
Tęsknota za Bogiem i świątynią
Kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie; kto chce, niech wody życia zaczerpnie (Ap 22, 17)
Jak łania pragnie wody ze strumieni, *
tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże.
Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego, *
kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?
Łzy są moim chlebem we dnie i w nocy; *
"Gdzie jest twój Bóg?" pytają mnie co dzień.
Rozpływa się we mnie moja dusza, *
gdy wspominam, jak z tłumem kroczyłem do Bożego domu
W świątecznym orszaku, *
wśród głosów radości i chwały.
Czemu zgnębiona jesteś, duszo moja, *
i czemu trwożysz się we mnie?
Ufaj Bogu, bo jeszcze wysławiać Go będę: *
On zbawieniem mojego oblicza i moim Bogiem!
A we mnie samym dusza przygnębiona,
przeto wspominam Cię z ziemi Jordanu, *
z ziemi Hermonu i góry Misar.
Głębia przyzywa głębię hukiem wodospadów. *
Wszystkie Twe nurty i fale nade mną się przewalają.
Niech Pan udzieli mi we dnie swej łaski,
a w nocy będę Mu śpiewał, *
będę sławił Boga mego życia.
Mówię do Boga: Opoko moja, czemu zapominasz o mnie? *
Czemu chodzę smutny, gnębiony przez wroga?
Kości we mnie się kruszą, *
gdy lżą mnie przeciwnicy,
Gdy cały dzień mówią do mnie: *
"Gdzie jest Bóg twój?"
Czemu zgnębiona jesteś, duszo moja, *
i czemu trwożysz się we mnie?
Ufaj Bogu, bo jeszcze wysławiać Go będę: *
On zbawieniem mojego oblicza i moim Bogiem!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant.
Dusza moja pragnie Boga żywego, / kiedyż przyjdę i ujrzę oblicze Boże?
K.
Wielka jest litość Twoja, Panie.
W.
Obdarz mnie życiem według Twych wyroków.